Oto rozliczenie mojego pierwszego bazarku na Wilczura.
1. Pliszka
Clarins błyszczyk, odżywka do włosów Back to Basics, Benefit kredka do oczu
suma 50 zł + 8 zł za wysyłkę
wpłacone 17.03 - paczka wysłana
2. Fibi
Biotherm tonik
suma 10 zł 8 zł za wysyłkę
wpłacone 17.03 - paczka wysłana
3. Aimez_moi
Estee Lauder, zmywacz do oczu
suma 13 zł + 8 zł za wysyłkę
wpłacone 12.03 - paczka wysłana
4. Piromana
Biotherm tonik
suma 10 zł + 8 zł za wysyłkę
wpłacone 11.03 - paczka wysłana
5. Daisy
Burberry woda perfumowana, Ralph Lauren Safari woda perfumowana
suma 140 zł + 8 zł za wysyłkę
wpłacone 12.03 - paczka wysłana
Razem na Wilczurka jest 223 zł
Wilczur dostaje jedzenie 2 razy dziennie o 6:00 rano i między 20 a 21 wieczorem.
Kupowany ma za radą osób z dogomanii.
Makaron, ryż, mięso i włoszczyznę.
Okrawki 6 zł za kilogram.
Ograniczono mu podawania ze względu na szkodliwe przyprawy salcesonu, kaszanki.
Dostaje też suchą karmę 5 zł za kilogram - w Rossmanie lub w Biedronce,
puszki 2,50 zł za puszkę - w Rossmanie lub w Biedronce.
Dziennie Wilczur je za ok. 10 zł.
Zatem od pierwszej wpłaty 11.03 pieniądze na jedzenie Wilczurka starczą mu na 23 dni, czyli do 4-5 kwietnia.
Pracuję również nad ociepleniem mu budy.
Na materiały już mam.
Tylko szukam osoby, która umie budę ocieplić.