-
Posts
662 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by limonka97
-
Może jakaś chociaż jedna fotka Tiny? ;) Bo już prawie zapomniałam jak twoja sunia wygląda. :lol: I co u Tinki słychać?
-
Ojej, ja pierwszy raz, ale widzę zaskakujące wieści. Przykro mi, co jej dolegało?:-( To czekamy na zdjęcia nowego sznyfnysza. ;)
-
a na koniec Shina i tak musiała zrobić piękną minę :grins: [url]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/miny%20Shiny/DSC_3666.jpg?t=1303939886[/url]:loveu::loveu:
-
Też nie sądzę żeby to byli ci ze wsi, bo ci ze wsi często po prostu mają tego psa na ogrodzie, nikt się nim nie zajmuje, czasem mu coś do jedzenia rzucą, ale pies im nie przeszkadza bo jest na dworze (oczywiście nie wszyscy). Gorzej z ludźmi z miasta, którzy psa muszą mieć w domu i jak taki chochlik np. rozwala mieszkanie, przeszkadza w domu itd. no to już nie ma jak go wyrzucić na podwórko... Także najczęsciej bywa tak że ci niby porządni robią gorsze rzeczy od tych niby 'wieśniaków'... ;)
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
limonka97 replied to zmierzchnica's topic in Galeria
hej ! no historia faktycznie nieciekawa, dobrze że wróciła... na razie nic więcej nie napiszę bo wpadłam tylko na chwilkę, ale chciałam dać znać że przeczytałam wszystko i nie zapomniałam :) to już 4 psiaki, prawdziwa sfora ;) ja nie wiem czy bym z dwoma wyrobiła... -
[url]http://img814.imageshack.us/i/47368146071792091274100.jpg/[/url] !!!!!!!! jej, jak ja kocham czekolady, się w ustach rozpływają, mniam !! :) piękny się z niego kawaler zrobił,cudo no ;)
-
jej to ostatnie zdjecie jest przesłodkie :) przedostatnie zresztą też :lol:
-
[url]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/pole%2022%2004/CIMG9734.jpg?t=1303580250[/url] ale brudas :D też nie lubię takiej głupawki... gorzej jak jestem z rodzicami na spacerze i jak w takiej chwili próbuję psa uspokoić to jeszcze się wciskają że 'po co?!' i że psu się nie dam trochę oddalić/pobawić/wyszaleć... dlatego też wolę sama chodzić na spacery :lol: Hexa ma kolczatke? (pytam z ciekawości, nie mam zamiaru się niczego czepiać;))
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
limonka97 replied to zmierzchnica's topic in Galeria
fajnie, że wróciłyście z powrotem :) to my teżczekamy na fotki, i jestem spragniona jakichś świeżych informacji o Herze :) -
[url]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/woda%2022-04-2011/DSC_3609.jpg?t=1303493134[/url] to jest piękne :D dzisiaj mój psiur też się kąpał, ale w jeziorku :)tyle, że trzeba ją było potem siłą od wody odciągać:diabloti:
-
ojeju, jaka pikna zmokła kura!! :D [url]https://lh3.googleusercontent.com/_lKbYy7e16P0/TbHUt54qcJI/AAAAAAAAENw/B38AURcf0Cc/P21-04-11_13.12.jpg[/url] ale się tu fajnie rozmarzył :) albo opalał ;)
-
Sorry, wydawało mi się, że wcześniej też była jakaś niepewna informacja ;)
-
to chyba faktycznie warto poszukać na Polach Mokotowskich, skoro już było parę informacji stamtąd :) mogę link do wydarzenia na fejsie, bo gdzieś mi umkneło? edit: sorki, już mam ;)
-
[quote name='Sylwia K']jej jak ja ci zazdroszczę tego 2 godzinnego spaceru, ja niestety jestem uwiązana, mam małe dziecko i szczeniaka który co 2 h sika[/QUOTE] nie ma czego zazdrościć ;) teraz mam więcej czasu, bo święta, rekolekcje były. Na co dzień trochę gorzej, chociaż nie mogę narzekać ;) [quote name='dagaa111']u mnie każdy bażant na widok mojego psa zwiewa gdzie pieprz rośnie :diabloti: ja też dzisiaj wykończyłam psa na dworze :D ale rano, bo dla nas po południu już za ciepło jest, nie lubię takich upałów[/QUOTE] a te nasze bażanty to jakieś takie głupie są :shake: to gratulacje, kocham to uczucie jak mnie nogi nap***dzielają, a psiurka obok leży równie wykończona :loveu: [quote name='Bjuta']Może udałoby Ci się sfilmować jak Diunka robi sztuczki?? Szczególnie "turlaj się" chętnie bym zobaczyła... :)[/QUOTE] Postaram się jakoś to nakręcić. Tylko nie wiem, gdzie wrzucić, może siostra się zgodzi na jej konto na youtubie ;) Dzisiaj też byłam na dłuższej trasie. Na początku było fajnie, potem jak miałam wracać to pies zaczął świrować :roll: Postanowiłam więc wydłużyć trasę i przeszłam bokiem pól na następną ścieżkę, chwilę się tam pokręciłam i zobaczyłam, że biegnie moja siostra, wracała ze strony w którą miałam zamiar się udać. Machnęła dzisiaj 21km:diabloti: Ja gdzieś tak z może 5 :roll: a i tak byłam wykończona, jeszcze to słońce, masakra... No więc wróciłyśmy razem i było całkiem miło. Jedna sprawa mnie ostatnio wkurza. Przez to, że mam wolne ostatnio, od jakiś 2tyg. codziennie chodzę z psem na jakieś ok. 1,5 godz pola, ma trochę tego ruchu, więcej niż na co dzień. Tylko jak mam psa zmęczyć jak potem tato wraca z praca i gdzieś około 15/16 (tak jak np. dzisaj:angryy:) zabiera ją znowu na pola, idzie biegać jakieś 7km(czasem 5 a czasem i 10) . Po pierwsze to pies np. dzisiaj był naprawdę zmęczony, a na dworze jest gorąco i nawet moja siostra powiedziała, żeby jej nie brał. !! W dodatku chodzi też o to, że jak tak na co dzień jak pies pójdzie na pola w dni robocze jakieś 3 razy, jeśli ze mną to jakieś 3km, a z tatą z 5,7 to jakim prawem ja mam go potem zmęczyć...?? A zwłaszcza jak czasem przez cały tydzień tata nie pójdzie biegać, bo będzie zawalony robotą, ja go wezmę może dwa razy na pola, no i jak potem taki szajbus ma się zmęczyć porzucaniem mu piłki, czy dłuższą przechadzką po parku :roll: Wiem, to trochę chaotyczne, ale wybaczcie, jestem z leksza wkurzona... Jeśli ktoś zdołał to wszystko przeczytać to gratuluję :loveu: Problem jest dosyć rzadki, bo zazwyczaj ma się problem z BRAKIEM czasu :diabloti: ale cóż, może i głupio gadam, bo pies przynajmniej ma dużo ruchu, no ale bez przesady... gdyby jeszcze Diuna umiała się dostosować, ale potem jak nie może się wybiegać przez 1/2 dni to już w domu strasznie przeszkadza, rzuca się za swoim ogonem, podgryza i robi się taka podjarano-nerwowa :placz:
-
hej :) życzę zdrowia Harremu, szkoda że nie możesz się nim i Kulką zaopiekować na stałe, widać że miałyby u ciebie super :) Kulka jest przesłodka, taki 100% kundelek :) szkoda, że nie można jej wysterylizować, wtedy przynajmniej było by 100% pewności ze z znowu nie zajdzie w ciążę ... pzdr :)
-
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
limonka97 replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
mi też mama się bardziej podoba, chociaż macza w tym palce pewnie damska solidarność:evil_lol: i fajnie, że mama ma galerię na dogo, bo macie na bieżąco łatwy kontakt, no i wiadomo, że Ebola ma porządnych rodziców :grins: achhh, ale ci zazdroszczę małej Eboliny :loveu: -
o, to wrzucaj, wrzucaj :) u nas też pogoda dopisuje - jakieś 24 stopnie :>
-
ale się fajnie dogadują twoje psice z koszami :D wolałabym nie wspominać co moja by zapewne w takiej sytuacji zrobiła:diabloti: a 'starocie' przecudne :loveu: pzdr :)
-
Dzięki :) No trochę tego jest, jak mi się nudzi to albo biorę psa na dłuuugi spacer po polach albo coś tam ćwiczymy. No i w końcu trochę bardziej dopracowałyśmy 'turlaj się' i 'zdechł pies' :) ! I 'noga' coraz lepiej nam wychodzi, już z większym skupieniem parę kroczków przejdzie (chodzi mi o takie bardziej 'profesjonalne' chodzenie przy nodze - w sensie, przyklejona do nogi i cały czas kontakt wzrokowy. Także żeby było idealne to cały czas ćwiczymy tylko kilka kroczków, ale takich dopracowanych ;)) Właśnie paręnaście minut temu wróciłam z porządnego, 2 godz. spaceru. Sunia wykapała się w rzeczce, ale w tym słońcu (jakieś 24stopnie) była maksymalnie wykończona, w drodze powrotnej (jeszcze na polach, była spuszczona) szła jakieś pół metra za mną z głową przy ziemi i taaaakim jęzorem ;) Bogu dzięki że jest tam ten strumyk to psica się może przynajmniej ochłodzić :) Chodzimy cały czas z linką, np. dzisiaj po prostu super się przydała, bo po raz drugi (parę dni temu też) spotkałyśmy bażanta (samczyka, piękny:loveu:), który w ogóle się nie bał, był całkiem blisko i musiałam psu za pomocą linki przypomnieć, że nie jest na polowaniu :mad: chociaż dla niej to nie jest nawet polowanie, tylko po prostu fajna zabawa, w stylu - gonię wszystko co się rusza (no, prawie wszystko:evil_lol:), coś jak latanie za patykiem... ale ogólnie spaciren bardzo udany :p miłego dnia :cool3: i mam nadzieję, że u was też jest tak ciepło... chociaż z drugiej strony to mogłoby tak jakieś 5stopni mniej, bo teraz to i ja, i pies trochę sie gotujemy... (i tak źle , i tak niedobrze:diabloti:) edit: [B]Guptasek[/B], odpowiadam w imieniu Asiaczka - pewnie, że możesz. ;) w końcu psiak się zgubił i im więcej osób doda takie mini ogłoszenie tym większa szansa, że psiak się odnajdzie :)
-
jej, ale macie fajny sprzęt :) ja ćwiczę z Diuną też takie niby agility ale to na kartonowych pudełkach, chociaż ostatnio znalazłam fajne miejsce, które niby jest takim placem zabaw (jest na miniboisku szkolnym) ale można te wszystkie sprzęty fajnie wykorzystać w agility bo jest taka a la kładka, stoliczki na które pies może wskakiwać, pręty przez które sobie hopa i coś na kształt tunelu :) więc sobie ostatnio tam chadzamy, ale widzę że wy macie też fajny teren wokoło ;) a to nie jest przypadkiem jakieś twoje podwórko/ogródek? Sorki, jeśli już gdzieś pisałaś, ale od niedawna odwiedzam twoją galerie:oops: pzdr :p
-
a to była taka mini, ukryta reklama wyrobów Taks w wykonaniu vege*. :diabloti: oczywiście nic nie umniejszając wyrobom Taks, które z pewnością są świetne patrząc na te reklamy :cool3: sorry za off top ale nie mogłam się powstrzymać :eviltong: a żeby trochę było na temat to: [url]http://img64.imageshack.us/img64/820/sn852099g.jpg[/url] tutaj wygląda jak Diuna na początku, kiedy dopiero ją wzieliśmy ze schroniska :loveu:
-
[url]http://i51.tinypic.com/5b4ns6.jpg[/url] to zdjęcie jest przeurocze ;) ma taki fajny klimacik. i trzymam kciuki za kotka!
-
widać że mu na kolanach odpowiada :) i to nawet bardzo :D słodziak :>
-
ojej, sobowtór Diuny :D super zdjęcia :)
-
życzymy sukcesów szkoleniowych, ale w końcu zawsze są takie gorsze momenty z psem,. ja niby teraz mam lepszy ale to raczej skutek zakupienia linki 20m i pies sobie z nia podróżuje jak jest na polach ;) ps. wysłałam ci zaproszenie na fejsie, jestem Magda K. :) nie mam zdjeć więc ci to jakoś specjalnie nie pomoże, ale zawsze.... :)