Suczka została oddana do gdańskiego schroniska PROMYK na kokoszkach. W chwili znalezienia miała na sobie czerwoną obrożę, jednak bez żadnych danych/adresu/imienia. Umieściliśmy informacje na forach Osowej, na psich forach i daliśmy ogłoszenia po osowie, jednak nikt nawet nie zadzwonił się o nią spytać. W schroniskach nie mieli info o żadnym zaginionym hasaczu, u weterynarzy na osowej też nie było żadnegoinfo czyj to mógłby być pies.
Sunia potrzebuje doświadczonego opiekuna, gdyż wykazuje różne nieprzyjemne zachowania np gdy zostaje sama w domu lubi zrobić przeszukanie domu łącznie z lodówką, co może zniechęcić potencjalnego właściciela.