Ej przestańcie straszyć z tym jedzeniem, bo ja się kończę opychać:lol:
Z 16-ką nie da się nic zrobić, musi stać tam gdzie stała:diabloti:. Ale na psiaki jest już pomysł.
A ten nowy to cały czas się trzęsie, nawet na rękach. Wydaje mi się, że nie kuleje, tyle że chodzi też jak baletnica, znaczy się delikatnie;)