Na porządek na naszych osiedlach, trawnikach, parkach, będzie trzeba poczekać jeszcze kilka lat. Straż Miejska powinna wysyłać patrole zajmujące się kontrolą wymienionych miejsc. SM zawsze jest tam gdzie babcia sprzedaje pietruszke albo sznurówki. Brak kultury, właścicieli którzy po sobie nie sprzątają, kilka mandatów, upomnień przechodniów, informacja u weterynarza, może kiedyś poskutkować. Osobiście nie posiadam psa, jestem za sprzątaniem po psich odchodach, ostatnio miałem porzyczonego pieska na 3 tygodnie i sprzątałem po nim, to jest kropla w morzu gdy wchodzi się na trawnik żeby posprzątać, ale ktoś musi zacząć, należy dawać dobry przykład. W naszym kraju są same Paniska. Sprzątajmy i upominajmy, nie bójmy się zwracać uwagi ludziom, oni wiedzą, że źle robią, myślą ( rób szybciej nikt nie widzi )i w nogi. Pozdrawiam