Znowu tyle ciepłych słów,chyba w piórka obrośniemy z Emi-bardzo dziękuję,za serducho też.Co do Arthrostopu to proszę nie wysyłać,od jutra Emi będzie już dostawać Rimadyl, może jest jakiś inny piesek w potrzebie,udało mi się kupić dwa opak.Rimadylu za 90 zł,to względna cena.Potem weterynarz zadecyduje jak dalej podawać suni leki przeciwbólowe ,może nie będzie musiała brać ich codziennie.Rimadyl to jedyny lek który na razie będę jej podawać z całą resztą jest u Emi w porzadku.Co do tego wywiadu Pani Gosiu,to mogę spróbować,tylko proszę napisac jakby to miało wyglądać.Jeśli chodzi o Emilke,to dziś na spacerze zaatakowała amstafa!Facet zdębiał,ale jak przystało na amstafa zaraz też kłapnął zębiskami.Była lekka awanturka.chyba psy w schronisku dały suni w kość,a szególnie amstafka która z nią była w jednym kojcu i ją podgryzała od czasu do czasu.No i nie zaprzyjażniła się też z owczarkiem mojej sasiadki,doprowadziłyśmy do spotkania dziewczyn na neutralnym terenie,ale każda chciała być ważniejsza i nie odpuściły,szczekały,warczały i zebiska pokazywały-Emi bardziej była zajadła,wyszedł z niej diabełek,ale nauczyłam ją w dwa tygodnie miłości do kota to tu też się nie poddaję.