Jump to content
Dogomania

czerwony

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

czerwony's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Karjo2 W zasadzie może nie dokładnie opisałem i nieco przewrotnie ująłem kwestię, ale wiem też że są tacy miłośnicy psów co zawsze znajdą problem i dla których wszystko jest gorszym rozwiązaniem niż to co sami stosują. W temacie przypominam jest ogrodzenie elektryczne, a nie spacery i zabawy z psami. Tam do woli możesz się rozpisywać o spędzanie czasu z pupilami. Mieszkam przy lesie w zasadzie przy bardzo luźnym zaludnieniu. Pies do woli ma spacerów zabaw, aportowania itp. Tym bardziej że żona jest w domu i często pies spędza dużą część dnia w domu lub na podwórku, ale nie sam. Jak ja coś robię pies zawsze wszystko musi widzieć itp. Pomaga jak może. Ale pies to pies ma swój instynkt, który nie idzie w parze często po prostu z bezpieczeństwem. Bo dużo żeby pies wpadł pod samochód czy też kogoś przestraszył (nie zakładam żeby pogryzł, ale zawsze trzeba pamiętać że to tylko zwierzę) Oczywiście że można zwolnić się z pracy i poświęcić się psu w 100% najlepiej jeszcze zamieszkać z nim w budzie, ale realia są inne. DiunaB znalazła odpowiedź na pytanie i to jest najważniejsze, a podsumowania jak to Ciebie nie dotyczy zostaw po prostu sobie.
  2. Karjo2 W zasadzie może nie dokładnie opisałem i nieco przew
  3. [COLOR="#ff0000"]Witam! Mam podobny problem z ucieczkami nadwyraz inteligentnego Pioruna. To owczarek niemiecki który w grudniu skończył rok. Biega cały czas luzem po całym podwórku 21ar więc myślę ze nie mało. Był spokój do czasu kiedy poszliśmy do sąsiadów na jego oczach :) Zrobił pierwszą dziurę w siatce. A potem jak ... kiedy tylko chciał...Zmusił mnie do założenia sobie elektrycznej obroży chyba się nazywa petsave. Miałem to u poprzedniego psa. Jest drut rozciągnięty u mnie akurat w połowie wyskości siatki, ale może być też wkopany w ziemie. No i obroża z takim didkiem co to najpierw dzwoni a potem szturcha prądem. I powiem tak: Jeżeli pies nie jest za duży i nie za cwany to działa, pies boi się na tyle że nie podchodzi do ogrodzenia, zawraca kiedy słyszy dzwonek. Ale na Pioruna oczywiście działa średnio. Za krótkie dali końcówki co wystają z obroży, chociaż już są najdłuższe. Chyba muszę sam je zamienić na jakieś śrubki.. Jak pies jest duży i silny, i jeszcze sierść ogranicza dostęp do skóry to nawet jak urządzenie działa i kopie to i tak wyjdzie... Jak narazie zwiększam prąd i codziennie łatam siatkę... Ale z nadzieją patrzę w jutro:)[/COLOR]
×
×
  • Create New...