Byłam w Radlinie na początku stycznia, naprawdę nie wiem co się tam może nie podobać? Jest ciężko,ale na pewno wszyscy tam się starają jak mogą, byłam w porze karmienia i nie mogę złego słowa powiedzieć. Psy dostają ciepłe posiłki i ciepłą wodę.Jedyne czego brakuje to rąk do pracy!