[quote name='maciaszek']Zaczynam mieć wrażenie, że nivea88 jest albo tak dziecinna, że nic nie rozumie, nic do niej nie dociera, nie widzi problemu albo tak wszystko olewa (i naprawdę nie rozumie z czego robimy wielkie halo) albo jest tak tępa, że nic nie kuma. Innego wyjścia nie widzę ;). Przynajmniej nie wskazują na nie odpowiedzi jakie pojawiły się tutaj po wpisie Ambry.
Weź dziewczyno daj sobie spokój i najlepiej zniknij z dogo na zawsze, zanim oszukasz kolejne osoby. A Poker przestał być Twoją sprawą w momencie kiedy go porzuciłaś. I doprawdy odpuść sobie zanim dochrapiesz się jakichś kłopotów. Kilka "haków" na Ciebie jest - porzucenie psa, okłamywanie ludzi....[/QUOTE]
równie dobrze Pokera jutro moze nie byc w schronie . Caly czas piepszyłyscie oddaj go do schronu tam przyłaza ludzie tpo go wezma , pies jest tam juz prawie miesiac a zadnego ogloszenia od was nawet nie widac , tak kochacie psy , net napinaczki , obarczac kogos umiecie ale na siebie juz nie spojrzycie... I skoncz mnie tu straszyc bo to tez jest smiechu warte...