-
Posts
13536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brzośka
-
Druga wizyta też jak najbardziej ok :) O ludziach, u których byłam, najlepiej (moim zdaniem) świadczy 8-letnia amstaffka Lara. A Lara jest po prostu CU-DOW-NA! (a ja jakąś wielką wielbicielką tej rasy nie jestem). Wzięli Larę jak miała rok, więc szczeniaczkiem już nie była, a mimo to wychowali ją na świetnego, przyjaznego do ludzi i innych zwierząt psiaka. Przetrwali wybryki Lary, m.in. dwukrotną demolkę drzwi. Z tego co zrozumiałam rodzice z młodszą córką mieszkają w obecnym miejscu od sierpnia ub. roku, a starsza córka została we Wrocławiu z babcią i Larą właśnie. Brakuje im Lary, więc podjęli decyzję o psiaku. Jak nie dostaną Kracka to pewnie przygarną innego, ale nie ukrywają, że właśnie Kracek bardzo przypadł im do gustu i jest taki, jakiego by chcieli mieć. Młodsza córka nie wygląda na 11 lat, moim zdaniem na 13-14: jest duża i spokojna, wychowana z Larą, z którą uwielbia się bawić i ganiać po domu. Pani (na oko przed 40-tką) pracuje w systemie zmianowym, co drugi dzień. Świadoma, że pies na początku może być zestresowany i np. posikiwać w domu - nie ma z tym problemu. Spytałam o wyjazdy wakacyjne - przyznali, że rzadko wyjeżdżają, ale jeśli by się zdecydowali, to szukaliby miejsca, gdzie można pojechać z psem. Pani już zrobiła wywiad między koleżankami, które mają zwierzęta, który weterynarz w Namysłowie jest dobry :) Państwo mieszkają na końcu małej miejscowości, wokół bloków są właściwie same pola. Jeśli pozwolicie im zaadoptować Kracka, to mąż sam po niego pojedzie. Nie wiem co jeszcze... Może Marmośka coś dopisze, bo jednak udało jej się ze mną pojechać :)
-
Hej dziewczęta :) Poczytałam trochę pierwszą stronę i dwie ostatnie ;) Widzę, że nie jest oczywiste, że nawet jeśli jutrzejsza wizyta przebiegnie ok, to psiak trafi pod Namysłów. Czy w związku z tym mam zapytać o to, czy ewentualnie państwo byliby zainteresowani innym psiakiem? Macie dla mnie jakieś rady czy sugestie? Na coś konkretnie mam zwrócić uwagę, o coś spytać? (to, że mam ocenić dojrzałość dziewczynki to wiem ;)) Nie ukrywałam przed Szafirką, że nie mam doświadczenia w wizytach przedadopcyjnych, więc wszelkie uwagi mile widziane. Jadę jutro na 16-tą.
-
:)
-
Dobrze, że Kasia napisała wcześniej i wkleiła fotki, bo serio bym zawału dostała po przeczytaniu takiego wpisu :(
-
Kasiu, wielkie wielkie dzięki za zdjęcia Lisia naszego i przede wszystkim za opiekę nad nim! :) Miło zobaczyć jego siwe, uśmiechnięte pycho :) :) :) Nie potrzeba Ci pieniążków na leki dla niego?
-
Świetnie! :D
-
Mam nadzieję, że Lisiowe cioteczki trafią do Lisia na nowym dogo... :)
-
Ja również mam sporo, ale niestety nie wiem w jakim stanie, czy da się tego jeszcze słuchać.
-
Bardzo przykro :( :( :(
-
Sarunia już w swoim DS :):) - sunia z cieczką złapana, musimy jej pomóc
brzośka replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam wpływ kwoty na konto Liska :) Bardzo bardzo dziękujemy!!! I przeogromnie się cieszę z domku Saruni!!! :D -
Już płacę Myszko :) Na górze po prawej stronie masz "śledź temat" - klikasz, wybierasz jak często chcesz mieć wysyłane powiadomienia i już :)
-
To cieszę się podwójnie :D Przede wszystkim z tego, że kolejny psiak ma DOM, bo to cenniejsze niż wszystko inne! :)
-
Lisiaczek skończy rok na całkiem ładnym finansowym "plusie" :)
-
Już dotarło! :)
-
Oczywiście :) I jak zwykle WIELKIE DZIĘKI!!!
-
Oczywiście, dziś zrobię przelew. Dobrze, że z Lisiem ok :)
-
Jest bazarek na FB, nie wiem czy masz tam konto, na wszelki wypadek podaję linka: https://www.facebook.com/events/550069418478435/
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
brzośka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Jestem tego samego zdania :) Za stara/za leniwa na szczeniaczki :p