Maligna
Members-
Posts
87 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Maligna
-
zapalcie dla mnie Baszy świeczkę.. może dla Was jestem ta zła, ale Baszę kochałam...
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Maligna replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Orinka ma teraz swoją maleńką koteczkę :D pilnuje jej jak oka w głowie.. chyba szczeniaki jej zabrali :( -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Maligna replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
napisałam się już tu i znikneło.. witam wszystkie Cioteczki serdecznie :D wiem, wiem, wiem... dawno mnie tu nie było... mea culpa :( nie rozumiem, jak można oddać suczki, bo buty [U]jedna[/U] pogryzła? oddać obie? obie na "karę" zasłużyły? co to za "państwo"? prześledziłam wpisy.. żal mi Przecinka.. cholernie zal... tak mój kociak ulubiony zginął :( a co do psów i kotów... nie wiedziałyśmy (ja i P. Jola) jak Orinka zachowa się wobec kotów.. to [B]opiekun [/B]sprawia, że koty z psami się lubią!!!!!!!!!! zresztą wszystkie o tym wiecie :D [B]Malagos[/B] dziękuję i raz jeszcze za uratowanie Oriny :D minęło 9 miesięcy, jak u nas jest.. teraz wygląda jak 2 Oriny... i już [U]prawie [/U]pozbyła się lęków ;) zrobię jej fotki i prześlę P. Joli, bo nie umiem tu dodać.. pozdrawiam wszystkie Cioteczki serdecznie i gorąco :) jak teraz mi ta wiadomość nie wejdzie.. kasuję dogo -
Karik.. łzy same mi płynęły, gdy czytałam Twoje wypowiedzi.. wiem, jak byłaś związana uczuciowo z tym psem :( łączę się w bólu :(
-
[quote name='sonikowa']Żeby niepotrzebnie nie eskalować emocji, chciałam powiedzieć że basza jechal w bagażniku, ale samochodu typu kombi z otwartą przestrzenią nad głową. Owczarek mieści się tam z łatwosćią. To tak na wszelki wypadek, gdyby ktos sądził, że zamknęłam konającego psa w blaszanej puszce...(to tak a propos oskarżeń). Nie jechaliśmy też ani po wertepach ani Basza nie cierpiał -- był juz wtedy nieprzytomny. Równiez w szpitalu przed pozostawieniem go tam, własnie o to pytałam -- czy cierpi. Nie, wtedy już nie cierpiał, ani nie mial żadnej świadomości tego co i gdzie się z nim dzieje. Pozdrawiam serdecznie. A na temat szans ratowania Baszy z pewnoscia moze wypowiedziec sie tylko lekarz z wynikami badań w ręce, lub osoba znająca te wyniki. Wiem w jakich warunkach jechał. A skoro był nieprzytomny, jak mówisz, po co Go zabierałaś? Dla psa ponad 10letniego atak babezji jest śmiertelny!!!!!! Lekarz wyraźnie powiedział, że transport jest niewskazany!!!!!!
-
Dodam tylko. ze Baszeńka był naprawdę szczęśliwy w nowym domku..i uwielbiał swoją opiekunkę..
-
Długo mnie tu nie było.. i tak tylko zainteresowani przeczytają ;) Orinka jest u nas pół roku i moze ta półrocznica skłoniła mnie by się odezwać.. otóż.. Orinka po pół roku wygląda jak dwie Orinki, słodka baryłeczka jest :D siada na rozkaz jak trzeba smycz założyć i nie tylko, idzie na miejsce, ale innych rozkazów "durnych" typu podaj łapę nie uczymy :D Ori jest przyjazna do ludzi i to w niej lubię, zważywszy na miejsce, w jakim mieszkamy.. ale wie, kto należy do "jej stada" i nie jest do obcych ufna, jak kiedyś.. bawi się z suką sąsiadów i uwielbia Koleżanę, czyli sukę córki.. tę kiedyś zaginiona Raisę.. nie boi już się wejść do łazienki, nie ma lęków, jak się zad dotyka, śpi spokojnie bez charczenia.. ogólnie sprawia wrażenie szczęśliwej :D i jest kochana :D spotkała się z Panią Jolą jakiś czas temu.. nie wiem, jakie wrażenia :)
-
[B]Cantadorra[/B], bym bardzo chciała zabrać Boryska :D Wybieram się z Orinką od.. dłuższego czasu :( i zawsze coś.. ja jeszcze chora jestem, ale czuję się lepiej :D A co do wizyty: najpierw choroba (męża i moja), potem brak przejazdu/dojazdu do Pani Joli (rozmawiałam przez telefon) - tam straszne błocko ;( . Wszystko się wydłuża w czasie.. I Pani Jola i ja nie wiemy, jk Borys teraz zareaguje na Orinkę, bo tego nie można przewidzieć.. Ja jestem dobrej myśli :D Orinka lubi towarzystwo innych psów :D dziś szalała z suką córki ;) Ps. sorki, że tak rzadko tu zaglądam... (mea culpa)
-
Szukamy DS dla pięknego Huskiego!!!PIESEK MA JUŻ SupER DS!!!!::):):):)
Maligna replied to Aleksa.'s topic in Już w nowym domu
taki piękny huski -
[B]LAZY [/B]fotki Orini są - dzięki P.Joli (ja nie umiałam ich wrzucić) a co do niej.. mogę godzinami gadać;) ale to biedna psinka.. teraz z niej wszystkie lęki wychodzą.. trzeba czasu, by się pozbyła złych wspomnień.. poza tym.. robię zamach na Borysa;) P. Jola o tym wie:D czy się uda? trzymajcie kciuki;) pozdrawiam
-
Okaż SERCE psiakom z Radzymina i dorzuć parę groszy !
Maligna replied to Abrakadabra's topic in Już w nowym domu
i jak tu się odnaleźć?:( -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Maligna replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
dodajcie więcej banerków (czy jak to się zwie) znaczy tych obrazków na dole, bo przez nie łatwiej się wchodzi;) ja z pozycji nowicjusza mówię ":) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Maligna replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
do psiowózka dołoąę.. czekam na wypłatę;) chciałam do P Joli pojechać z Orinką w niedzielę, bo już zdrowsza jestem :D zadzwoniłam.. i się nie dało:( przez błocko nie ma dojazdu.. Abrakadabra miała napisać tu, bo coś o tym wie;) [B]Zoja,[/B] wyślę Ci adres na pw, ale.. czy to jest ok? pozdrawiam wszystkich:D -
Bernardynowaty? Moskiewski stróżujący ? Dzięki Emir ma DOM!!
Maligna replied to Abrakadabra's topic in Już w nowym domu
musisz dom znaleźć:D, bo wspaniały jesteś;) -
Bernardynowaty? Moskiewski stróżujący ? Dzięki Emir ma DOM!!
Maligna replied to Abrakadabra's topic in Już w nowym domu
gdzie cię szukać? -
Bernardynowaty? Moskiewski stróżujący ? Dzięki Emir ma DOM!!
Maligna replied to Abrakadabra's topic in Już w nowym domu
Ataman.. ja uwielbiam duże psy:D -
Szukamy DS dla pięknego Huskiego!!!PIESEK MA JUŻ SupER DS!!!!::):):):)
Maligna replied to Aleksa.'s topic in Już w nowym domu
Aleksandro, nie przerażaj się;D