Mnie tylko zastanawia fakt pozbycia się wolontariuszy ze schroniska, to zastanawiające w świetle doniesień Gazety Wyborczej, a jestem jej czytelnikiem. Otóż w 2008 roku Gazeta opublikowała kilkanaście niechlubnych artykułów o Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt prowadzonym przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami na wniosek których Prokuratura rozpoczęła postępowanie w sprawie znęcania się nad zwierzętami. Kilka miesięcy po tym zdarzeniu Schronisko pozbyło się kilkunastu wolontariuszy. Dlatego zastanawia mnie, co tym razem jest prawdziwym powodem wstrzymania wolontariatu? Żadne szanujące się Schronisko nie stroni od wolontariatu.
Zainteresowanych publikacjami zapraszam na PW.