Jump to content
Dogomania

wegielkowa

Members
  • Posts

    10678
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by wegielkowa

  1. No dooobraaa................................aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, powiem, bo Centrala, jak zwykle po serze z halucynogennymi grzybkami, więc taadaaam: :placz::placz::placz:, nie no nie mogę, Erka Ty powiedz, bo mi ne przejdzie przez gardło:placz::placz: Prorok Szurok?
  2. A ja nie zamierzam nic mówić, bo to należy do obowiązków Centrali:diabloti: Incia, Savahna i ja nawiedziłyśmy Agatępę i Jej Tęzętę:) Deser był przedni: [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/1912/zdjcie0053f.jpg[/IMG] Po spożyciu posiłku regeneracyjnego udałyśmy się w dalszą drogę:) AgatoPe, dziękujemy!
  3. Ufff.... jeśli sikanie to nie problem, to tylko koty problem.
  4. [quote name='erka']O, tu nawet z tym niebieskim oczkiem wygląda[B] przystojnie:)[/B].[/QUOTE] Chyba jadła biały ser od pani Basi Jagódkowej:crazyeye::crazyeye:
  5. Kajtole wychudzone i w boksie tylko jedna miseczka:) Myślę, że długi pobyt Loluśki u mag.dy spowodował, że teraz w nowym domku dziewczyna tak szybko "trzyma się człowieka". Zastanawiam się, która była lepszym komandosem, Lola czy Sabcia:evil_lol: mag.do, kto najbardziej tęskni za Lolą i czy bardziej smutno Ci było po Sabci czy teraz po Loli?
  6. [quote name='savahna']Ostatni raz Cię broniłam:cool3:...już w życiu...,żeby mi dzień dobry za to mówić....:shake: I są jakies wieści od Lolki???[/QUOTE] No kochana, jak ja jestem chaotyczna w życiu to muszę Ci powiedzieć "dzień dobry":diabloti:
  7. [quote name='savahna']Sprzedałyście Lolę za worek ogórków? Przyaciela na ogórki wymieniać?:razz: A ja nic nie wiedziałam....Jak można....:roll: Mimo to trzymam kciuki. Erko, wegielkowa chaotyczna.....w życiu!:-o[/QUOTE] Dzień dobry Savanko:diabloti:!
  8. [quote name='erka']Jak to Ci się porobiło po tym serze, to się go boję jeść:diabloti:.[/QUOTE] Przecież Niedźwiedzki ma wąsy! No chyba, że zgolił...
  9. [quote name='erka'][B]No może niedokładnie i chaotycznie[/B];). Dokładniej, to po drodze zajrzałyśmy na tereny Bridża, gdzie ten mały szary małpiszon nie daje się złapac, czyli do Mostów. Sunia gdzies tam była w krzaczorach, ale juz się robiło ciemno i nie było szans. Potem węgielkowa mnie zaciągnęła do domu Jagódki, okazało się,że sunia już sie ułożyła do snu na fotelu i nie była zbyt zadowolona,żeśmy ja obudziły. No ale opłacało sie pojechać, bo pani Basia świetne białe serki robi:lol:.[/QUOTE] Niedokładnie, niedokładnie..... nie napisałaś jeszcze, że podróż do Kielc umilał Ci pan z wąsami!!
  10. Wiesz co, jesteś jak zwykle, niedokładna i chaotyczna. Dlaczego nie opisałaś, jak mnie wywlokłaś do lasu Bridżowego i jak na Jagodowej melinie towar kupowałaś? To z dwóch wątków (czyli z 6-ciu psów) została ta bida, która czeka na człowieka: [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/8568/182zi.jpg[/IMG]
  11. Jadę sobie E-siódemką, a tu widzę znajomy fryz z dredami. Patrzę, patrzę, a to Erosława Dyrekcyjna na siedzeniu pasażera w limuzynie mag.dy:-o Z tyłu kontener... pusty, bez psy:-o. Zamiast psy - wielki wór ogórków gruntowych, maleńkich, smakowitych i krzak kopru. Pytam, gdzie psa-Lola, coście z nią zrobiły:crazyeye:, zamieniły na warzywo:crazyeye:? Czy na szos wypuszczają tymczasy, czy jak:crazyeye:? Kazały nic nie mówić, skorumpowały mnie ogórkami, mag.da przerzuciła Zdredziałą do mojego wozu i tyle Ją widziałam:razz:. Erosław kazała się wozić po Bridżach, Korzeckach- interesy miała, ale pary z ust nie puściła:cool1:. Co się dzieje, co One wykombinowały? I gdzie jest psa Lola??????
  12. [quote name='savahna']Moge polowac, ale może by się zgadac z kierowniczka,żeby dała cynk...bo on bardzo różnie...[/QUOTE] W niedzielę kobita nie pracuje chyba, nie?
  13. To zawożenie do weta to bardziej skomplikowane niż w przypadku Bruna. Brunio był statyczny, a kudłacz mobilny. Musimy się wstrzelić z czasem -ja, wet, ewelina, savahna i wtedy musimy trafić na kudłacza. dobrze, że zaczyna się pojawiać pod sklepem. Ewelina-pracujesz w tę niedzielę? Ja mogę zadziałać do godz. 14tej. Zapytam weta, czy przyjdzie. Savahna musiałaby polować od rana pod sklepem.
  14. Dziękuję Magdaleno za założenie czarnej obroży Błękitnookiejniezapominajce:)
  15. [quote name='savahna']Co???????:p[/QUOTE] No w Budapeszcie byłam to po węgiersku wypada coś powiedzieć.
  16. A ja czekam i czekam i czekam kiedy będzie zdjęcie Polki z uszami wnet up:roll:
  17. [quote name='jaanka']Mam taki patent - odcinam górne części od butelek plastikowych i wkładam jedną w drugą tymi obciętymi stronami . Powstaje bezpieczne miejsce dla rośliny . Tylko nie wiem ile kosztuje przesyłka bo to ma spore gabaryty .[/QUOTE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000]Jaanko, Wszy ale to Wszystkiego najlepsiejszego, mniej sikjania żczę z powodu Dnia Dzisiejszego![/COLOR][/SIZE]!
  18. A co tu taka cisza? Chorel ludzie są czy jak? Szekeshefervar.
  19. [quote name='divia_gg']erko widze, ze co do niebieskich oczków mamy podobny gust:) Tu sie z Toba zgodze w pelni, ze ten profil lepsiejszy:D[/QUOTE] jaki profil, jaki profil?? W au face też widać brązowe oko, a nigdzie, przenigdzie nie było do tej pory na żadnym zdjęciu widać, że husky ma jęzor mrówkojada:) Na tym widać:)
  20. Era to zawsze musi wszystko popsuć:placz: Nie, nie dam się:eviltong: [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/3088/86607375.jpg[/IMG]
  21. :mdleje::mdleje::mdleje::mdleje::mdleje: (patrz: jęzor:evil_lol::evil_lol::evil_lol:) [URL="http://img528.imageshack.us/i/86607375.jpg/"][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/3088/86607375.jpg[/IMG][/URL] no po prostu kretyńska idiota jęzora
  22. Do zdjęcia, jak śpią, pani Edyta napisała:[I] Na zdjęciu, gdzie moja córeńka leży na podłodze ,to cała trójka się wściekała. a za sekundę cała trójeczka jak widać, usnęła. :)))))))[/I] Poza tym Nora zaczęła powarkiwać na inne psy i mieli przygodę z kotem "wychodzącym". Demon podobnie jak Nora niestety nie do kotów. Na spacerze pogoniły kociaka. Właścicielka kota udzieliła reprymendy p.Edycie (że psy muszą chodzić w kagańcach). Kotu nic się nie stało, zdążył zwiać z ulicy na swoją posesję.
×
×
  • Create New...