Jump to content
Dogomania

Asia_Rawicz

Members
  • Posts

    1130
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asia_Rawicz

  1. [quote name='Ajula']hej hej co u Was słychać?[/QUOTE] Oj dawno dawno tu nie zaglądałam. U Maxa, Rudolfa i Psotki wszystko w porządku, jednak pod koniec września nasza dalmatynka po 15 lata życia odeszła za Tęczowy Most. Rudolf z Maksem nawet pomimo takiej pogody całe dnie spędzają na dworze, chyba że któryś z domowników siedzi cały dzień z nimi w domu i na przemian głaszcze każdego z psów. Poza tym są już tak z sobą zżyci, że jeszcze na oczy nie widziałam, że jeden pies może tak bardzo być za drugim psem. Max i Rudolf robią prawie wszystko razem. Jeden chce iść na dwór, drugi idzie. Jeden zaczyna szczekać na listonosza to drugi też. Jeden idzie pić, drugi też i tak cały czas wszędzie są razem. Po prostu kumple na zabój:) W najbliższym czasie jak będę w domu to z pewnością porobię im parę zdjęć i umieszczę na forum.
  2. [quote name='danka4u1'] [B]Nie wiecie, czy Peggi została dalej Peggi, czy zmieniła imię? [/B][/QUOTE] Tak Danusiu w lutym Peggy dalej była Peggy nikt nie zmienił jej imienia. Tak Poker niestety osiedle jest strzeżone i ciężko było mi samej tam się dostać. Dodatkowo Pani ma wyjście z tarasu na osobny ogródek, którego nie widać z ulicy.
  3. witam wszystkich, czy adres podany w poście pierwszym: [B][COLOR=navy]Krystyna Eugenia Pomarańska[/COLOR][/B][COLOR=navy] (wazne aby podac tez drugie imié, bo mieszka tam tez druga kobieta o tym samym imieniu prócz drugiego) [/COLOR][B][COLOR=navy]Zawada 181 Zamość, 22-400 [/COLOR][/B][COLOR=#000000]to adres bezpośredni[/COLOR]o do Pani Krystyny?? Chciałabym wysłać jej kilka rzeczy ale wolę się upewnić i czy jest możliwość abym dostała jakieś potwierdzenie, że przesyłka doszła czy lepiej wysłać przesyłkę za potwierdzeniem odbioru??
  4. Ostatnie zdjęcia przedstawiają jak za płotem jest mały kotek. Wtedy nasze psy w szczególności Maks dostają aż drgawek. Strasznie nie tolerują kotów i nie pozwalają im nawet wejść na ich teren. A stare koty, które już znają nasze psy potrafią specjalnie usiąść na chodniku i prowokować nasze psy. Poza tym psy jakoś znoszą upał, całymi dniami siedzą na dworze i próbują się chować pod drzewkami.
  5. [IMG][IMG]http://i41.tinypic.com/1zxqqfp.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i41.tinypic.com/dyapg0.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i43.tinypic.com/28cn2h2.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i40.tinypic.com/2iaajva.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i40.tinypic.com/30utg8i.jpg[/IMG][/IMG]
  6. [IMG][IMG]http://i42.tinypic.com/wirnll.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i42.tinypic.com/wirnll.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/w0huoj.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i42.tinypic.com/1zbbb6a.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i42.tinypic.com/1zfjz0z.jpg[/IMG][/IMG]
  7. [IMG][IMG]http://i44.tinypic.com/dbl9cl.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i43.tinypic.com/2q3aeth.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i42.tinypic.com/294qqvp.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i44.tinypic.com/3167vbp.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i41.tinypic.com/2qsxypx.jpg[/IMG][/IMG]
  8. [IMG][IMG]http://i43.tinypic.com/35jfm6f.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/o8ymut.jpg[/IMG][/IMG [IMG][IMG]http://i44.tinypic.com/k486k7.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i41.tinypic.com/29x7vxe.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/91fg1t.jpg[/IMG][/IMG]
  9. [IMG][IMG]http://i42.tinypic.com/wchhqv.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i40.tinypic.com/s16uch.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i43.tinypic.com/30lct8m.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i44.tinypic.com/10qmlxf.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i43.tinypic.com/awvxhi.jpg[/IMG][/IMG]
  10. [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/2liajpz.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i44.tinypic.com/21aiu81.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i44.tinypic.com/302ngue.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i40.tinypic.com/hve4qo.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i43.tinypic.com/20svkva.jpg[/IMG][/IMG]
  11. [IMG][IMG]http://i42.tinypic.com/2ytsa6t.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i42.tinypic.com/291nc41.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i42.tinypic.com/b50486.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i40.tinypic.com/2qc4i0w.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i44.tinypic.com/ffcoit.jpg[/IMG][/IMG]
  12. [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/30k6bfp.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/23a5i.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i41.tinypic.com/1ik70l.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i41.tinypic.com/j8jrdl.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/2liwhvc.jpg[/IMG][/IMG]
  13. [IMG][IMG]http://i42.tinypic.com/210eqz6.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i41.tinypic.com/33f6gwn.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/335eikn.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i41.tinypic.com/6q8abc.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/1hqs8m.jpg[/IMG][/IMG]
  14. [IMG][IMG]http://i44.tinypic.com/2z9mx4p.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i43.tinypic.com/11jp0s3.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i40.tinypic.com/3145snb.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i41.tinypic.com/2k2c02.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/2jdkw85.jpg[/IMG][/IMG]
  15. [IMG][IMG]http://i44.tinypic.com/2d5dg1.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/1179wuf.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/xbl7ae.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i41.tinypic.com/121qwy9.jpg[/IMG][/IMG]
  16. Dawno nie pisałam co u Rudolfa i Maksa. Dlatego zamieszczam w ramach rekompensaty kilka zdjęć psiaków:) [IMG][IMG]http://i43.tinypic.com/10r1nh2.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i39.tinypic.com/a23gig.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i40.tinypic.com/2n8y8zs.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i44.tinypic.com/282pdzt.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i42.tinypic.com/2sacf9l.jpg[/IMG][/IMG]
  17. Danusiu już Ci piszę wszystko w wiadomości prywatnej.
  18. [quote name='danka4u1']Czy jest możliwość, by dowiedzieć się czegoś o losie Peggi? Niepokoi mnie tak mało informacji od dnia, gdy została przez nas powierzona ludziom, ktorzy mieli stworzyć jej dom. Jak to teraz wygląda??[/QUOTE] Oj Danusiu ja niestety nie mogę teraz podjechać nawet zobaczyć Peggy, bo wyprowadziłam się z Wrocławia, więc nie pomogę tym razem.
  19. Oj Rudolf z tymi podniesionymi uszami to sam wygląda jak zając:) Teraz jak już się ciepło robi to psiaki prawie całe dnie spędzają na dworze. Ale nie daj Boże jak ktoś podchodzi do płotu to już szczekają jak nie wiadomo co by się działo, bo przecież to ich teren. Ale za to w nocy jak jacyś złomiarze (mamy co jakiś czas na osiedlu taką klikę co wynoszą w nocy złom z podwórek i sprzedają, żeby mieć na piwko) wynosili nam słupki na płot to psy tak spały, że nawet nie szczeknęły w nocy. Przez pracę we Wrocławiu niestety ale mam mniej czasu żeby bywać w domu ale za to jak tylko wracam to miłość psiaków jest tak wielka i pozytywna, że żal wyjeżdżać. Bardzo się cieszę, że Rudolf jest u nas. Ostatnio sama moja siostra przyznała, że nie była zbyt pozytywnie nastawiona do Rudolfa, kolejnego tymczasowicza i to jeszcze tak nieznośnego, a teraz sama powiedziała, że w ogień by za niego wskoczyła. No i całe nasze psiaki przeniosły się z jedzenia karmy słuchej totalnie na gotowane. Czasami jak są dłużej same, albo jak im się nudzi to bawią się słuchą karmą, a tak to jedzą już tylko kaszę z mięskiem najlepiej gotowaną na golonce albo podudziu a jak nie to rano musi być obowiązkowo chlebek z mlekiem. Jak tego nie dostaną to tak chodzą i płaczą jakby im się jakaś krzywda działa. Każdy ma oczywiście swoją miskę i tylko z niej je i grzecznie czeka aż będzie mu podana. Rudolf z Psotką jedzą w pokoju, nasza dalmatynka w kuchni a Maksiu albo na korytarzu albo na tarasie to zależy od jego nastroju:) Chciałabym jeszcze kiedyś pokazać na żywo np. na Animaliówce Rudolfa ale niestety w dalszym ciągu ciężko akceptuje inne psy. Chyba ma jakiś uraz i boi się, że moglibyśmy go wymienić na innego psa.
  20. Pani mówiła na końcu wizyty, że były mąż powiedział, że przecież by nie oddał Peggy ale według mojej opinii to bardzie wyglądało tak jakby chciał powiedzieć: wiesz nie oddałbym psa, ale jeśli chcesz się nim zaopiekować to spoko bierz go nie mam nic przeciwko temu. takie są przynajmniej moje odczucia.
  21. Aha i Pani Peggy pracuje teraz cały czas w domu więc Peggy prawie wcale nie zostaje sam w domu. A jak tylko ma możliwość to oczywiście próbuje wskakiwać na łóżko no co Pani jej nie pozwala. Ale radzi sobie jakoś z tym. No i niedługi czas po adopcji Peggy Pani rozstała się z mężem wtedy padło pytanie: co z psem?? Pan chciał ją odwieźć znowu do Uli a Pani powiedziała, że zaopiekuje się Peggy. I tak Peggy została z nią. Na prawdę jedna z drugą są w siebie wpatrzone. We wakacje też Pani zabrała Peggy ze sobą nad morze a nie zostawiła jej w hotelu. Aha i Pani uważa że najlepsze jest dla Peggy gotowane jedzenie ponoć Peggy uwielbia kaszę:) a raz na jakiś czas, jak Pani Dorocie zostają to dostaje pierogi ruskie, ale w małych ilościach, żeby jej nie zaszkodziły, ale ponoć Peggy bardzo je uwielbia.
  22. [quote name='Olena84']Bardzo dziekuje za relacje! Asia, ile Cie to wynioslo?[/QUOTE] Nic. Spokojnie mam bilet miesięczny:) Przepraszam, że dopiero teraz zrobiłam wizytę ale na prawdę nie miałam możliwości wcześniej zrobić, bo jak mi pasowało to nie pasowało Pani Dorocie i na odwrót.
  23. Na początku bardzo wylękniona. [IMG]http://i45.tinypic.com/23jmrsl.jpg[/IMG] Później troszkę odważniejsza. [IMG]http://i50.tinypic.com/5n88iv.jpg[/IMG] Więcej zdjęć nie szło zrobić bo Peggy uciekała niestety.
  24. Cioteczki nie chciałam pisać wcześniej, żeby nie zapeszyć. Dzisiaj do południa odbyła się wizyta poadopcyjna dla Peggy, niestety ze względu na to, że po wizycie biegłam do pracy mogę dopiero teraz napisać. Niestety mam tylko dwa zdjęcia Peggy. Zaraz je wstawię, a przechodząc do wizyty to: - Peggy zapatrzona w swoją Panią. Boi się obcych ludzi jak weszłam niby chciałam podbiec ale jak była krok ode mnie to stawała. Pani mówi, że ona potrzebuje czasu aby poznać człowieka do obcych jest nieufna. - Osiedle na którym mieszka Pani jest ogrodzone więc Peggy chodzi bez smyczy, zdarza się, że nawet poza osiedlem chodzi bez smyczy ale Pani mówi, że jak się ją zawoła to od razu przybiega do nogi. - Ma śliczne błyszczące futerko, Pani czesze ją co 2 dni, choć Peggy tego bardzo nie lubi. - Kąpiel będzie miała latem w ogródku, bo jednak boi się wanny. - Peggy strasznie nie lubi wycierać łapek jak wraca ze spacerku ale Pani daje radę. - Pani Dorota często jeździ do mamy gdzie Peggy ma duży ogródek i drugiego psa do zabawy, którego akceptuje i lubi się z nim bawić. Do innych psów również jest bardzo towarzyska, ale czasem potrafi też szczeknąć. Do mamy Pani Dorota ma 10 minut drogi samochodem, ale pomimo tak krótkiego odcinka to Peggy cierpi na chorobę lokomocyjną. - Pani Dorota mieszka w bloku, jak już wspomniałam osiedle ogrodzone to Peggy ma jeszcze kawałek ogródka do dyspozycji, do którego wychodzi się przez jadalnię. Ja wizytę oceniam bardzo pozytywnie. Pierwszy raz widziałam Peggy na żywo i powiem, że na zdjęciach wygląda na takiego średniego psa a w rzecyzwistości jest taka troszke mniejsza. Jak mi się coś jeszcze przypomni to oczywiście od razu napiszę.
  25. [quote name='xxxx52']Asia_Rawicz -jak juz telefonicznie ustalalas nowa date odwiedzin ,czy przy okazji zapytalas sie o Peggi,gdyz mialas super mozliwos pare informacji o piesku uzyskac? -czy jest zdrowy -czy pozbyl sie lekow -jak zachowuje sie na spacerach? -itd[/QUOTE] Tak rozmawiałam telefonicznie z Panią o Peggy. Peggy zaczyna pozbywać się leków są momenty, że zachowuje się bardzo spokojnie a czasami niestety jeszcze boi się. Dużo dają jej wyjazdy do rodziców Pani Doroty, bo tam Peggy może sobie pobiegać i jest wtedy całkiem innym psem.
×
×
  • Create New...