andzike.Zastanawiam sie o co w tej adopcji chodzi. Wyrażałam chęć adopcji Lali w zeszłym tygodniu. Poniewaz jestem ze śląska powiedziano mi że to problem bo nie ma kto sprawdzić mojego domu. Mieszkam w domu z ogrodem, jestesmy w zasadzie cały czas w domu a wy chcecie dac pieska facetowi mieszkającemu z mamusią a pies cały dzień będzie w domu! Jakie kryteria stosujecie w doborze domu? Przecież w sobotę jechalyście do Tychów po Cekinka wtedy mozna było mnie sprawdzić.Naprawde trudno mi to wszystko zrozumieć. Chyba że to jakies antagonizmy regionalne?