Jump to content
Dogomania

krzysiek.b

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by krzysiek.b

  1. Niestety muszę zakończyć ten wątek.Mój ukochany Rudiś nie dał rady pokonać choroby.Wczoraj odszedł za Tęczowy most.Opuchnięta łapa była spowodowana niewydolnością krążenia.Dodatkowo nawalo serduszko,płuca,nerki... To stało się tak nagle Pozdrawiam wszystkich...
  2. Witam.Znowu zmienił się przebieg choroby.Teraz dodatkowo oprócz krwawienia łapa zaczęła puchnąć.Wygląda jak łapa słonia.
  3. Gdzie mogę takie badania wykonać?Czy znasz miejsce gdzie wykonują takie badania?Oby nie SGGW.
  4. Miał robione wszystkie badania jakiś czas temu.Naprawdę nie było powodów do niepokoju.Problemem dodatkowym jest ograniczone pole manewru jeśli chodzi o leki.Dodatkowo pies ma chore serducho,kłopoty z oskrzelami.Po super kuracji mistrza Dembele,zaaplikowanie sterydu tylko pogorszyło jego stan ogólny.Wiek 10 lat.
  5. Wszystkie badania wymazowo posiewowe były zrobione.Wg tych badań nie było nic strasznego.Leczenie wg zaleceń nie przyniosło rezultatu.
  6. Zwracam się z prośbą do wszystkich dogomaniaków. Jestem właścicielem Briarda.Rok temu zaczęła się jego i moja gehenna.Mój pupil ukuł się w łapę kolcem róży.Od tego momentu z jego łapą dzieją się istne cuda.Dokładne opisywanie jak przebiega choroba nie jest proste.W skrócie- Od drobnej ranki poprzez małe krwawienia,krostki i strupki,olbrzymie wysycenie krwawymi krostami,ropne i krwawe wysięki.Pekanie skóry,otwarte rany wokół pazurów i wiele innych rzeczy które kojarzą się z krwawieniem,krostami i opuchlizną. Leczenie polega na podawaniu tabletek,zastrzyków-głównie antybiotyków,smarowaniu maściami i kremami.Zasypywanie dermatolem okładanie rywanolem i różne inne czynności.Gdy lekarstwa działają to jest ok,gdy przestają zabawa z łapą zaczyna się odnowa.Zakażona tym paskudztwem jest tylna lewa łapa na odcinku od pazurów do łokcia.Leczenie jest prowadzone przez mojego zaprzyjaźnionego weta.Wizyty i podawanie leków jest uzależnione od stanu łapy,ale średnio 2-3 razy na miesiąc.Raz poszedłem do podobno speca od dermatologi dr Dembele i o mały włos nie straciłem psa.Pies dostał wiadro sterydów i nic więcej.Owszem,na 10 dni pomogło,a potem ratowanie psa bo-serce siadło i kłopoty z oddychaniem.Masakra... Diagnoza brzmi-ropowica.(ale czy na pewno?)Nie wiem co mam już z tym robić. Jeżeli ktoś może mi jakoś pomóc to z góry dziękuję.
×
×
  • Create New...