Jump to content
Dogomania

hana4

Members
  • Posts

    48
  • Joined

  • Last visited

hana4's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. sliczny ten roy i pedzelek takze. pewno nic nie wiadomo na temat "koty"?
  2. wczoraj odpisalam ,ale nie widze mojej wypowiedzi w watku... cos moze pokrecilam? a wiec piesio dorodny zostal u mnie,kama czeka na terapie w hoteliku.tak jest latwiej dla mnie i dla mojej suki pewno tez( z pieskiem, ktorego zna od malego lepiej sie dogaduje). dla kamy zostanie pewnie utwozony osobny watek. petycje wydrukuje i wysle w poniedzialek. pozdrawiam serdecznie.
  3. kora znalazla swoj dom.trzypokoleniowa rodzina z kotem i babcinym pieskiem. dziewuszka-6 lat,bedzie miala z kim rozrabiac w ogrodzie. oby wszystko ulozylo sie dobrze dla suczki. mam jeszcze piesia,bardzo dorodnego i musze sie zdecydowac czy go zatrzymac,czy zajac sie lepiej kama. pozdrawiam wszystkich.;)
  4. kama i jej corka kora maja ogloszenia na allegro. kamie zrobil TOZ, korze zrobilismy my(jasna sunia obok czerwonej kanapy).obydwie potrzebuja pilnie domku stalego. trzymam za nie kciuki. kora bardzo chce byc przy czlowieku. jest czujna,zna tez koty.naprawde kochany, zywy piesio.przyszly wlasciciel bedzie mial oddanego przyjaciela.
  5. wczoraj dowiedzialam sie,ze kama prawdopodobnie pojdzie do schroniska. trzeba ja oglaszac, gdzie sie da.to mlody pies,a domek znajduje sie tez starym psiakom,trzeba tylko szukac intensywnie... miala isc do niemiec, nie poszla,ale to jeszcze nic nie znaczy. mam jeszcze dwa male u siebie, kora miala jechac do hanoweru- pani ponoc sie w niej zakochala- i jest cisza.moze i lepiej, bo taki slomiany zapal dobrze nie wrozy...
  6. tak, juz zadzwonilam - jutro pogadamy sobie wiecej na ten temat. dzieki.
  7. kora jest juz u mnie.poznala po 5 tygodniach i mnie i brata i moja julke... troche jest moim zdaniem za szczupla, ale apetyt ma b.dobry. dalam dla TOZu pieniadze na benzyne,inaczej pojechalaby znowu gdzie indziej,a to napewno nie byloby dobre dla malej.
  8. dzwonilam do schroniska i pytalam o colaczka,dosc wazne jest, czy dogaduje sie z samcami, bo mam w bliskiej rodzinie dwoch mlodych, wykastrowanych "chlopaczkow".lubimy sobie razem polazic. w zasadzie w sobote mialam jechac do was, ale teraz mam dwa szczeniaki do wyadoptowania, bo TOZ przywiozl mi sunie,ktorej ludzie nie chcieli. jest tu troche niejasnosci,a ja mam pytanie podstawowe - co powiecie na DTdla niego? bylaby szansa, ze u mnie zostanie,gdyby kota nie gonil, i z moja sunia sie" dogadal". mysle, ze moge ocenic siebie jako osobe z jakims doswiadczeniem(opis watku DT z moim udzialem :suka i szczeniaki urodzone w sniegu",na lubuskim oczywiscie. pozdrawiam serdecznie.
  9. ilekroc otwieram ten watek staram sie wejsc od razu na ostatnia strone, zeby nie widziec oczu kamy na zdjeciach z interwencji tozu. kiedy wreszcie zmieni sie sytuacja zwierzat- zeby takie przypadki, jak jej, byly zadkoscia?zeby trafialy na pierwsze strony gazet... to jest mozliwe. chociazby w niemczech - idealnie moze nie jest, ale o niebo lepiej, niz u nas. corka kamy, kora dzisiaj wraca do opiekunczych rak TOZu.maja jej dosc. szczeniak, jak szczeniak...potrzebuje duzo ruchu,gdzies sie musi wyszalec, nie zrobi tego na dworze, zrobi w domu...mam nadzieje, ze w nowym domku bedzie dozywotnio szczesliwa.na to sie zanosi,jesli dojdzie do zapowiedzianej adopcji. pozdrawiam serdecznie.
  10. tak tez i zrobimy,pojedziemy po psinke.myslalam o jakims poleceniu pieska.ale nie ma problemu. a co z tym colie? pozdrawiam.h
  11. Misiek- wrak psa odebrany interwencyjnie. biedny piesiu,nie wespre, bo juz wspieram pare,ale trzymam kciuki i zycze powodzenia.
  12. ostatni piesek idzie do adopcji... jeden chetny domek w oswiecimiu, drugi w zabrzu.ja to mam szczescie.im dalej, tym lepiej:))) ma chlopak powodzenie - jest bardzo fajniutki. ktos sie pewnie znajdzie.ew. nowy pan moze odebrac go w jeleniej gorze,bo tam pracuje. ma ktos moze znajomych w tych stronach?
  13. chcialabym ostroznie zapytac o malego starszego szczekacza(autentycznie duzo szczekajacego).moj znajomy szuka. obiecalam sie rozejzec i mysle,ze najlepiej takiego, ktory ma malo szans na znalezienie domku;).powinien byc starszy,bo moj znajomy jest starszym czlowiekiem. ma duzy teren,karmi psy dobrze,a ma ich kilka.musialby dogadac sie z suka, ktura luzem biega.sa tez koty, ktorych piesio gonic nie musi, chociaz w razie czego pokaza mu, kto tam jest panem podworka. pytalam tez telefonicznie o owczarka szkockiego- jak zachowuje sie do innych zwierzat,i do kotow? pozdrawiam serdecznie.:lol:
  14. no i zostal samotny ostatni pieseczek. jest tez oczywiscie moja julka. sunie oddalam w dobre rece,panstwo maja wiecej psow.znalezli nas przez uprzejma pania wetdoktor ze slubic,ktora zareczyla, ze ludzi zna,ze sa dobrzy dla zwierzat. moze wezma tez kame,lub kore(ta przebywa w dt w gorzowie). dalam im numer tel.do TOZ. wszystko fajnie, a mnie jest smutno.:roll: tak to juz jest.
  15. nic nie szkodzi, zyczymy wiele radosci z nowym przyjacielem.pozdrawiam.h
×
×
  • Create New...