Jump to content
Dogomania

AniaGucio

Members
  • Posts

    9406
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AniaGucio

  1. Jak się ma w domu małe dzieci to zawsze jest głośno ;). Czadowy ten szczylek :)
  2. :) Ciekawa jestem jak to Taz przeżyje :roll:
  3. Nie zrobiłabym tego Guciowi - on teraz potrzebuje dużo spokoju i uwagi. Ale pomarzyć o powiększeniu rodziny zawsze można ;). Mały na pewno szybciutko znajdzie dom, oby był tym razem dobry!
  4. Hehe, ja jak wczoraj wspomniałam o tym szczeniaku, to 'dostałam takieeeeeeego look'a' od męża, że już nie drążyłam dalej tematu ;)
  5. Na FB jest info, że ma dom!? ;)
  6. Klub Alkoholików normalne ;)
  7. [quote name='malawaszka']hahah takie rzeczy tylko na dogomanii - powszechna radość z siku pod drzewkiem - strasznie to lubię :lol:[/QUOTE] Coś w tym jest ;)
  8. Mój wet mi ją polecił - mają kilku pacjentów, którym ta obroża pomogła (niestety mojemu Guciowi nie).
  9. Ma Klementynkowatą sierść - śliczny.
  10. Widzę, że brakuje Wam 5zł do całości, więc dorzucę się do stałych.
  11. Witajcie cioteczki! Przepraszam, że tak późno przybywam - dorzucę 10zł do transportu (P.S. całe szczęście, nie palę papierosów, fuj ;) )
  12. [quote name='rita60']Witam,ciocia malawaszka jest od sznaucerów:razz:mała jest sliczna,taki mix teriera walijskiego,jak wrócę do domu,powrzucam slicznotkę na fora terierkowe.[/QUOTE] Chodziło mi o cioteczkę ritę właśnie :)
  13. Witajcie cioteczki! A odzywałyście się do cioteczek od terierów? Może one jakoś pomogą.
  14. Ale szczęśliwy pychol :loveu:. My z Guciem kiedyś też tak biegaliśmy po śniegu - dzika radość :).
  15. Uff... dobrze, że się znalazł.
  16. No to trzymamy, bardzo mocno!!
  17. Ale ma czadowe wdzianko - pewnie sama mu zrobiłaś :)
  18. Dziękuję cioteczki! Gucio wrócił do domu. Dostaliśmy leki, umówiliśmy się na środę do kardiologa i teraz odpoczywamy.
  19. Dzwoniłam do lecznicy - Gucio jest stabilny, nie miał już więcej napadu i jeżeli przez noc jego stan się nie zmieni, będę mogła go jutro rano odebrać. Gdyby nie mój zabieg i pobyt w szpitalu, pewnie bym zauważyła wcześniej, że coś złego się z nim dzieje. Trzymajcie dalej kciuki, proszę!
  20. Trzymajcie proszę kciuki za mojego Gucia - ma początki obrzęku płuc. Wiedziałam, że któregoś dnia to nastąpi, ale nie myślałam że tak szybko. Najgorsze, że musiałam go zostawić w szpitalu pod tlenem, samego
  21. [quote name='wilczy zew']wiele psów nie lubi brania na ręce[/QUOTE] Wiesz coś na ten temat? ;) Ja każe Guckowi wskoczyć na kolana, a potem dopiero biorę go na ręce - działa! Z Orim byłby problem, za duży ;). Cieszę się, że chłopak ma się dobrze i robi, choć powoli, postępy :).
×
×
  • Create New...