wieści z frontu jamniczego mam pchły:oops::-o ja nie moje psy :evil_lol:.
Złośliwość jamnicza nie zna granic.
Aleks kocha piszczące zabawki , beagel za płotu też tyle ,że nie ma piszczałek .Mój Aleks siada obok płotu i zaczyna mu grać na kości lub kaczce .Feliks (beagel) dostaje białej rozpaczy .
Ciekawość jamnicza nie zna granic.
Jak Aleks do nas przyjechał kupiłam mu dużo zabawek i przysmaków na dogo. Nauczył się , że jeżeli biały samochód staje przed domem i trąbi trzeba się przygotować bo pani przyniesie białą kopertę lub paczkę z zabawkami .
Od tego czasu każdy list czy paczkę usiłuję ukraść z rąk a jej zawartość pogryźć nie robi mu różnicy czy to kupiona na bazarku książka , buty czy nakładki na śruby dla jego pana wszystko jest Aleksa