Dokladnie:)
I mam nadzieje,ze kilka osob bedzie tak samo zaangazowanych w szukanie jej domu stalego jak w sianie zametu na tym watku;)
Bo chyba cel jest jednen-jak najlepszy dom dla babci pusi.
Szkoda,ze po fakcie wszyscy tacy ofiarni;)
Kontakt do mnie byl dosc prosty,podawalam go w doslownie kazdym ogloszeniu o suczce.
Widac tak mialo byc.A teraz szukamy idealnego dla tej psiny-wiedzac jak jest chora i slepa.
Pozdr.
Nie dalabys-gwarantuje:)
Gdybys zobaczyla osoby chetne to bys nie dala.
PS.Sa chetne osoby ale to narazie takie deklaracje mniej lub bardziej przemyslane (wiele osob nie wie w jakim stanie zdrowia jest suczka).
gdyby byl ktos PEWNY do DS a nie DT i ktos kto moglby zaplacic za leczenie to suka bylaby w DS.
Gdyby oferta ritmusi byla powazna to ten ktos od ritmusi pisalaby do mnie bezposrednio a nie przez ritmusie-ktora znam tylko ze wszeklich klotni forumowych.I ta oto ritmusia pisze mi ze dom sprawdzony etc...nic tylko natychmiast oddac psa;)
Proponuje jednak oddach i chwile na przemyslenie.
A Magda robi to co dla tego psa jest najlepsze-leczy go!