-
Posts
767 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aga&Dakar
-
To rzeczywiście maleństwo ale nie martw się jak ma apetyt to powinna przytyć. Gotujesz jej?
-
Wiesz co ma długie włosy, więc nie widać. A ile waży?
-
Cześć. Mi też sie podoba avatarek i banerek :-) Zapytam skromnie czy masz jeszcze to leczo i naleweczkę...? ;-) A jak sytuacja pogodowa, opada woda? U mnie dzisiaj świeci piękne słonko.
-
Cześć Aga. Twoi chłopcy powalają mnie...uwielbiam na nich patrzeć. My się napewno zobaczymy w październiku :)
-
[quote name='agamewa']Cześć Aga:)najważniejsze że [B]JEST[/B] a te 9500tyś km jest zawsze do pokonania......[/QUOTE] Pewnie jest szansa, że tam polecę...:) [quote name='dagos1']Ale wy mnie denerwujecie. 2700 CHUDY????? A co ja mam powiedzieć???[/QUOTE] Bo jest chudy i nic nie tyje na gotowanym jedzeniu ;-) [quote name='agamewa']Monik waży też jakoś tak 2800 ale wygląda na szczupaczka,przyrównując z Westem bo ten to taki bysior się zrobił,dawno go nie ważyłam bo aż się boję....[/QUOTE] Przynajmniej masz kawał faceta :) a ja takiego szczurka ;-)
-
Cześć dziewczyny :) Daria z miłością ok ale niestety mam dlatego mało czasu na dogo, chociaż on jest 9500 tys km stąd... Lecę Was poodwiedzać.
-
Aga ale piękny ten szkic.
-
Dziękujemy za komplementy w dniu urodzin :loveu: Ostatnio jak go ważyłam to było 2700 ale on jest rzeczywiście bardzo chudy. Zaczęłam mu gotować szyneczkę z ryżem i marchewką:-) i trochę się poprawił ale nie wiem dokładnie ile przytył.
-
Cześć Aga. Widzę , że przygotowania do debiutu idą pełną parą :-)
-
I kolejne :-) [img]http://img822.imageshack.us/img822/6255/img0305u.jpg[/img] [img]http://img820.imageshack.us/img820/9823/img0306uv.jpg[/img] [img]http://img525.imageshack.us/img525/4143/img0307cm.jpg[/img] [img]http://img821.imageshack.us/img821/3720/img0301y.jpg[/img]
-
Zdjęcia świeżutkie robione przed chwilą. [img]http://img822.imageshack.us/img822/5868/img0302yx.jpg[/img] [img]http://img816.imageshack.us/img816/4277/img0303c.jpg[/img] [img]http://img837.imageshack.us/img837/826/img0304i.jpg[/img]
-
Dziękujemy za życzenia już wstawiam fotki :-)
-
Dziękujemy. Wstawię dzisiaj fotki rocznego Dakara.
-
Cześć dziewczyny. Mam problem rodzinny i nie mam czasu ale jak tylko znajdę to wstawię zdjęcia. Dziewczyny Dakar jutro kończy roczek!!!
-
Cześć dziewczyny. Dzięki. Dakar jest po fryzjerze, porobię fotki to wstawię i Was poodwiedzam.
-
Cześć Klaudia. To w końcu wiadomo kto u Ciebie w domu jest głową rodziny...;-)
-
Oj tak i tylko dlatego zdecydowałam się na psa no i niedługo będzie pewnie drugi :-)
-
Cześć Daria. Ja też uważam, że z życia trzeba korzystać i ja mam taki zamiar ;)
-
Cześć Aga. Moje dziewczyny też lubią zajmować się Dakarem. Karolina moja najlepiej go czesze ale niestety teraz z tą złamaną ręką nic nie może zrobić :-(
-
Cześć Aga i chłopaki:-)
-
Cześć dziewczyny. Nie było mnie, bo u mnie w życiu zmiany na lepsze...tak tak chodzi o faceta ale nic więcej nie napiszę żeby nie zapeszyć :-)
-
[quote name='Yoko2009']Hej hej witamy się porannie i prawie słonecznie heheh:) Śliczne foteczki a warkoczyk faktycznie gruby:) Pozdrawiam[/QUOTE] Witamy :-)
-
[quote name='Viky i Ja']Cześć Aga :) Świetny ten warkoczyk ;) A jaki gruby :)[/QUOTE] Cześć :-):-)
-
Cześć Asiu. Nieźle napalony ten kawaler ;-) Yoko ślicznie wygląda w tej fryzurce.
-
Cześć Dorotko. Dawno mnie u Ciebie nie było...wiesz jak czytałam to wszystko to wróciły moje koszmarne wspomnienia i łza się w oku zakręciła. Mnie też m zostawił jak byłam w drugiej ciąży, nie życzę nikomu tego przez co ja przeszłam dlatego doskonale Cię rozumiem. Ja wiem, że w takiej sytuacji każdy pociesza ale musisz wiedzieć, że upłynie trochę czasu aż zapomnisz ale pamiętaj masz przyjaciół i zawsze możesz na nich liczyć. Ja walczyłam o małżeństwo mimo upokorzeń przez 5 lat ale teraz wiem, że nie było warto. Zmarnowałam kilka lat ze swojego życia. Pamiętaj jak masz ochotę wyć to wyj, krzyczeć to krzycz, przywalić w ścianę to wal ale za nic na świecie nie pokazuj swojej rozpaczy jemu. Ja tak zrobiłam i wiesz co stracił do mnie resztki szacunku a ja swoją godność...Uwierz mi a wiem co mówię, największy ból sprawisz mu jak będziesz chodziła z podniesioną głową!!! Minie trochę czasu i zobaczysz będzie lepiej ale niestety nikt za Ciebie nie przeżyje tej rozpaczy...trzymaj się i nie wstydz się prosić o pomoc i rozmowę. JESTEM Z TOBĄ!!!