Gaskonki były w piątek. Z Saskjowych była tylko Zula , a poza nią ten piesek z Olsztyna który jest w Jeleniej. Ja przeżyłam horror, bo Zulka w drodze do Głogowa dostała cieczki, zahaftowała mi całe auto i była tak wkurzona , że ogon pod siebie, zębów pokazać za boga nie chciała no i sędzie stwierdziła , że zachowuje się skandalicznie. No ale cóż to jak kobieta w czasie miesiączki....Pomimo tego dostała piękny opis (najbardziej podoba się zawsze sędziom głowa) i Zwyciezcę wystawy, tak ze Młodzieżowy Championat coraz bliżej. Nie możemy jechać do Katowic więc zgłosiłam ją już do Dzonkowa.
A jeśli chodzi o zdjęcie to oczywiście czysty przypadek tak jak zauważacie wyżej gdyby chcieć taki moment złapać to chyba tylko na trybie sportowym a i tak nie wiem czy by tak to wyszło. Sama była zdziwiona ale i zachwycona przeglądając zdjęcia