Jump to content
Dogomania

margaret

Members
  • Posts

    2830
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

Converted

  • Location
    WrocLove

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

margaret's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. śliczna grzeczna mądra suczka Lola, która może wyboerać obok którego pańcia spać danej nocy :) fajnie czytać, dzięki za wieści Farmerko! a czy tylko mi się włącza takie coś jak wchodze na wątek - zaloguj się na serwerze ekosery.pl ? :evil_lol:
  2. byle wody pił nie będzie? no proszę jaki arystokrata :) świetne wieści
  3. niedzielny prezencik dla Was: [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/5824/img2484f.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/9476/img2483tw.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/5030/img2482u.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/5004/img2480mv.jpg[/IMG] Peggi w nowym domu, a precyzyjniej: w swoim własnym małym ogródku :) dostałam na maila
  4. strasznie mi przykro Czekunia, tylko troszkę wyobrażam sobie jak musicie się czuć, fatalny los, złośliwy splot zdarzeń, chwila.... strasznie szkoda, takie młode życie ta energia Bajki, którą tu wszyscy podziwialiśmy obróciła się przeciw niej trzymajcie się DT!
  5. no to ekspresem poszło!, a jaka cudna relacja, ciesze się bardzo:)
  6. [quote name='ULKA12']Państwo postanowili skonsultować tą chora łapkę Sary u jakiegoś weta we Wrocławiu. Zna ktoś jakiegoś dobrego chirurga w tym mieście, który będzie w miarę tani? [/QUOTE] co do cen to niestety nie wiem u kogo tanio u kogo nie - ale z dobrych chirurgów polecałabym Jakuba Nicponia, mam nadzieję, że nadal przyjmuje na Akademii Rolniczej, zreszta generalnie tam na chirurgię polecałabym się wybrać - raz że zazwyczaj konsultuje nie jeden wet a dwóch -trzech, dwa - diagnostyka - RTG, USG, co tam chcesz na miejscu, jkaby co mam jakiś numer kom. do Nicponia, nie ręcze za aktualność, ale można go też namierzać na Akademii, naprawdę chirurg niezwykły - co sama potwierdzam, chętny do wyjaśniania, na moje oko zaangażowany, znam go tez z kilku innych dobrych opini właścicieli psów i koni, natomiast polecało mi go 2 innych weterynarzy wrocławskich, dlatego do niego sie wybrałam po operację ostatniej szansy, natomiast dobre notowania jako chirurg ortopeda ma janusz bierzyński , też przyjmuje na akademii rolniczej, ja zapamiętałam go jako małomównego nieco ponurego, ale wszyscy mi znani ludzie uznają jego wiedze i doświadczenie, AR chyba nie drenuje zanadto kieszeni w porównaniu z niektórymi poradniami na mieście, a gdy wspominałam że pies schroniskowy, to i rabaty były, albo "zapominali" wziąć pieniążki za zastrzyk czy inny drobiazg :)
  7. to ja na razie w zastępstwie Danusi pogłaszczę Cię Marysiu :) i Ulę też jeszcze bym Megan pogłaskała bo to zdjęcie aż zaprasza do tego, fajne
  8. Mistrzyni stopniowania napięcia:cool3:
  9. Super! a Ty jak Farmerko - zapalenie spojówek Cię aby nie dopadło? :evil_lol:
  10. [quote name='jola_li'] A my czekamy na dobre wiadomości (i na korektę Twojej sygnatury, coby "zwrotka z adopcji" tudzież "wciąż czeka" przestało straszyć ;)).[/QUOTE] oj! racja :oops: jak to dobrze że mówisz, bo całkiem mi to uszło uwagi :)
  11. wiadomość od Peggi: [QUOTE]Peggy zmienia się bardzo, oczywiście na plus. Jest kochaną psinka. jest coraz odważniejsza, ale najwieksze zaufanie ma do mnie. (pani). Poznała już Kropkę (psina pani mamy) i powoli zaprzyjaźnia się z moją mamą. Uwielbia jeździć samochodem, a bałam się, że to będzie dla niej wielki stres. 26 sierpnia wyjeżdżamy nad morze na 10 dni, więc jeśli będzie Pani chciała nas odwiedzić, to po 6 września. Zdjęcia wyśle, ale na razie nie mam dostępu do komputera. Postaram się wieczorem. Pozdrawiam[/QUOTE] myślę, że we wrzesniu zrobimy sobie wizytację u Peggi, jak dojdą jakieś foty, to wstawię, jak nie dojdą namówię chłopa co by ze mną sie wybrał i ustrzelił kilka, zobaczymy faktycznie ta Zolka to jak skóra zdjęta z Peggi....
  12. 3 dni, 3 noce i wyjdzie Lola-Bis w świat :)
  13. Tak mi przykro Tanitko :( , trzymaj się. Jak to dobrze, że nie odszedł zapomniany, bezimienny, niechcany, w jakimś kącie psiej umieralni. Jak to dobrze, że spotkał Kingę a potem Ciebie Tanitko. I miał tę swoją część dobrego, ciepłego życia z Waszą miłością. Jakoś tak mi zostanie w pamięci ten chłopaczek Colargolek, sama nie wiem czemu, ale miał w sobie Coś Wyjątkowego...
  14. zajrzałam dziś z sentymentu na pierwsze posty w wątku - i tak sobie policzyłam - od czerwca 2009 do czerwca/lipca 2012 3 lata kibicowania Peggi i Meggi w odszukaniu ich domów 3 lata utrzymania grupy ludzi zaangażowanych w to z niesłabnącym zapałem 3 lata zdobywania żywej gotówki wiecie co, to robi wrażenie biorę się za maila do Peggi :)
×
×
  • Create New...