cześć wszystkim : Jestem nowa na dogo, ale możecie mnie kojarzyć z miau. Jestem pod tym samym nickiem na tamtym forum :)
Trzymam kciuki za psinkę kochaną. Zupełnie nie rozumiem, za co to wszystko ją spotyka?! Taka młoda sunia i tyle już cierpienia zaznała... ;( Widać w jej oczach smutek, ból i ogromne cierpienie... Psino kochana, nie poddawaj się, walcz! Jestem z Tobą!