Witam mieszkam w 10 piętrowym bloku mam dwa "pieski" (mieszańca amstafa i suczke pitbulla red nosa) oraz dwójke dzieci :) i też sama często wychodzę z moimi pieskami :) Czasami z dwoma na raz i nie wyobrażam sobie sytuacji żeby nie panować nad swoimi psami. Niektórych psów bardzo nie lubią, ale to nie jest problemem w ich utrzymaniu na smyczy :) Puszczam je w lesie gdzie nie ma innych psów ponieważ mój piesek nie lubi za bardzo innych psów, suczka w lesie nie widzi nic poza patykami :) Było troszke wątpliwości ale teraz nie żałujemy z mężem posiadania dwóch psów, a nasze dzieci są szczęśliwe bo każdy ma swojego :) pozdrawiam