Jump to content
Dogomania

EmiliaT

Members
  • Posts

    26
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by EmiliaT

  1. Też się właśnie śmiałam, że dom tymczasowy to byłby z Nas kiepski ;) Co do niuni to jest już umówiona na przyszły poniedziałek na steryllizacje (dopiero wtedy bo ja już będe na zwolnieniu z pracy i będe mogła się nią zająć) Hehe a właśnie co do dzieci to tak: koty już łózeczko i wózek obczaiły ;) a najbardziej odpowiada im leżaczek-bujaczek... a jeszcze jak się włączy w nim wibracje to już w ogóle rozkosz i długie mruczenie :D a psy najbardziej zainteresowały się matą edukacyjna i misiami na karuzeli nad łózeczkiem :D natomiast Nero śpi sobie pod łózeczkiem pomiędzy pampersami a chusteczkami nawilżanymi :D z czego niunia się cieszy oczywiście bo ma całe legowisko w kuchni dla siebie i jeszcze wpycha tyłek w kaloryfer żeby jej było cieplej :D
  2. A więc tak.... niunia zostaje z Nami ;) nikt jej nie szuka- jego strata, nikt jej nie chce- też niech żałuje, za to My mamy kolejnego czworonoga, który jest przekochany i nawet już trudno byłoby Nam ją oddać ;)
  3. Super! dziękuje :) daj mi proszę swojego mejla to wyślę Ci tekst i fotki ;)
  4. Nie, wszędzie powstawiałam, a allegro to jedyna rzecz której nie ogarniam...
  5. Eh śmieszą mnie tacy ludzie, facet tego dnia co dzwonił od razu chciał przyjechać w ciągu pół godziny, mnie niestety nie było w domu, no więc umówiliśmy się na wczroaj na ok 18, wziął adres itd. po czym cisza, nawet nie miał odwagi zadzwonić i powiedzieć, że go nie będzie-żałosne.
  6. Nie chcę zapeszać ale.... miałam dziś telefon w sprawie suni ;) jutro Pan ma przyjechać ją zobaczyć...
  7. Roboczo mówimy na nia "Niunia" ;) zaczyna kumać, że o nią chodzi ;)
  8. Dobrze zwrócę na to uwagę, zresztą jak uda Nam się znaleźć dla niej dom i jeśli nowym właścicielom coś w niej "nie podpasuje" to powiem, że ma wrócić do Nas a nie trafić "nie wiadomo" gdzie i będziemy próbować dalej. A co do suni to dostała robocze imię "niunia" na spacerze lata bez smyczy i się pilnuje, Nasz Nero jest trochę zazdrosny o nią, swoją drogą ona też jest niezła cwaniara bo jak przytulam Nera to ona tak dyskretnie się wpycha żeby ją też pomiziać ;) Wczoraj była kąpana- ogólnie ok, tylko później poleciała się o dywan wycierać ;) A no i wczoraj została pierwszy raz sama w domu z Naszymi zwierzakami (bo znaleźliśmy ja w piątek wieczorem a przez weekend byliśmy w domu) byli sami od 9 do 17 i nic nie było narozrabiane ;) No to z grubsza tyle. No ale nikt jej nie szuka... w necie nie ma żadnych ogłoszeń na jej temat, w okolicy też żadne nie wiszą...
  9. Dziękuje za podnoszenie do góry ;) Suńka coraz lepiej się aklimatyzuje w Naszym domu, już nie jest płochliwa, mało tego zaczyna podkradać zabawki Naszemu psu ;) dziś chcemy ją wykąpać bo pachnie dość "oryginalnie" ;) Jeśli tylko znajdzie się jakiś domek, wysterylizujemy suńkę na Nasz koszt.
  10. Do góry! może ktoś zobaczy....
  11. Wiadomość na mejla już wysłałam ;)
  12. Już wysyłam, wczoraj też wysłałam do Ciebie wiadomość bo widziałam Twój wątek na "przygarne psa" zaraz napiszę drugiego mejla i opiszę sunię jeszcze dokładniej ;)
  13. Fakt, nie pomyślałam o stronie Marek, tylko o stronach na których są same ogłoszenia- już wrzuciłam na podaną stronkę-dziękuje.
  14. Już nie mam pomysłów co robić, więc podnoszę...
  15. Próbuje wysłać wiadomość do tej Pani ale jakiś błąd mi wyskakuje ;(
  16. Wrzuciłam fotki suni ze spaceru na fotosik.pl [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c5fc7a377a82da34.html[/url] [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7c51f81960d58c61.html[/url] [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/03a13286a559918f.html[/url] [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/53f238a727097c89.html[/url]
  17. Właśnie nie trafiłam na żadne ogłoszenie, u weterynarza też nie było żadnych ogłoszeń o takiej suni, nie wiem, pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Mam już nowe fotki ze spaceru. więc jak ktoś ma możliwość to znów proszę o mejla i o wrzucenie na wątek.
  18. Też mam taką nadzieję ;) Suńka waży tak ok. 8 do 10 kg. Mi sięga do połowy łydki (mam 165 cm. wzrostu ;) ) Jest taka trochę przysadzista stąd ta waga, bo np. ten czarny piesek, którego widać na jednej fotce to Nasz Nero i on jest od niej lżejszy ale i wyższy, maja inna budowę. Dziś jak wyszli razem na spacer to zaczeła się trochę z nim wściekać na śniegu ;) wcześniej tylko on ja zaczepiał ale ona nie reagowała. Przywłaszczyła sobie jego posłanie, on jako dżentelmen nie ma nic przeciwko ;) Wydaje mi się, że leniuszek z niej, albo po prostu jeszcze musi odespać. Jak się ją zawoła to macha ogonem i śmielej podchodzi- widać, że się przełamuje. Hmmm... co jeszcze.... jedli dziś z jednej miski, z kotami też nadal bez problemów, normalnie się wąchają itd. aha i łóżko nie jest jej obce, wparowała dziś z rana razem z Nerem żeby Nas obudzić na dwór ;) Dziś postaram się jej zrobić nowe fotki na dworzu, bo na tycg robionych pierwszego dnia wygląda na strasznie przerażoną. Jeśli mogę to znów poprosiłabym kogoś o mejla, prześlę je a ta osoba wrzuci na wątek ;). Co do ogłoszeń to tak jak pisałam, wczoraj poumieszczałam kilka w różnych serwisach, które mi google znalazło :) Allegro nie umiem zrobić, więc również jeśli jest możliwośc to proszę o pomoc...
  19. Dla mnie to naturalne, że taką bidę trzeba przechować ;) Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć jej jakiś domek. Staram się jak mogę, lecz jednocześnie zdaję sobie sprawę, że dziecko w drodze i 2 psy + 2 koty na 40 m2 już przekracza Nasze możliwości, no ale na razie kombinuje w poszukiwaniu domku ;)
  20. Super, dziękuje! Powrzucałam jej kilka ogłoszeń na strony, które znalazłam w internecie... mam nadzieje, że coś się ruszy, sunia jest świetna, choć z drugiej strony wiem, że takich bidulek jak ona są setki ;(
  21. Fotki już wysyłam ;) Dziś byliśmy z suczką u weterynarza, ocenił ją na ok 1-1,5 roku, sprawdził czy nie jest przypadkiem szczenna-ale nie, jest zdrowa, została odrobaczona i odpchlona. Sunia nadal się boi, jest taka wyciszona, cały czas śpi- mam wrażenie, że odsypia wrażenia ;/ Co ciekawe, na pewno była w domu, ponieważ zachowuje czystość, żyje również w zgodzie z Naszym psem i kotami. Ogólnie w domu jakby jej nie było, siedzi sobie cichutko, raczej sama nie szuka kontaktu z człowiekiem, ale jak tylko się do niej "cmoknie" to nieśmiało merda ogonem. Co mnie zastanawia, suczka nie liże, nie wiem... dla mnie to dziwne, że pies nie liże po rękach- może po prostu nie ma zaufania. Nie wiem... Dziękuje ślicznie za chęć pomocy.
  22. podnoszę, suczka od wczoraj cały czas śpi, nadal jest bardzo nieufna... tylko merda ogonem i tak sie "płaszczy" jakby się bała.
  23. Dziękuje, jedną fotkę jakoś wrzuciłam do albumu w swoim profilu, tzn. ja ją widzę, mam nadzieję, że inni również, resztę nie wiem jak wrzucić ;/
  24. Niestety nie wiem jak wrzucić te fotki ;(
×
×
  • Create New...