Dobrze zwrócę na to uwagę, zresztą jak uda Nam się znaleźć dla niej dom i jeśli nowym właścicielom coś w niej "nie podpasuje" to powiem, że ma wrócić do Nas a nie trafić "nie wiadomo" gdzie i będziemy próbować dalej. A co do suni to dostała robocze imię "niunia" na spacerze lata bez smyczy i się pilnuje, Nasz Nero jest trochę zazdrosny o nią, swoją drogą ona też jest niezła cwaniara bo jak przytulam Nera to ona tak dyskretnie się wpycha żeby ją też pomiziać ;) Wczoraj była kąpana- ogólnie ok, tylko później poleciała się o dywan wycierać ;) A no i wczoraj została pierwszy raz sama w domu z Naszymi zwierzakami (bo znaleźliśmy ja w piątek wieczorem a przez weekend byliśmy w domu) byli sami od 9 do 17 i nic nie było narozrabiane ;) No to z grubsza tyle. No ale nikt jej nie szuka... w necie nie ma żadnych ogłoszeń na jej temat, w okolicy też żadne nie wiszą...