Ja wiem że kiedy chciałam jednego to powiedziano mi, że Pani dyrektor nie ulegnie zmiany, próbowano dla mnie załatwić tego psa, powiedziano że ma zapewnione miejsce w dobre ręce itp, ale nie dało rady, i nic z tego nie wyszło.
Ale możecie próbować dalej, może jak będą sie powtarzać okazje to się skusi oddać jednego.