[quote name='Agucha']...słabo to mi się robi, kiedy widzę kolejny zasiurany materac, kanapę, dywan, buty itp, itd, etc...
Nie wiem już co mam robić. To się w sumie nasiliło po sterylce...Żadne odstraszacze nie działają na Kavę, żwirek próbowałam zmienić, kuwetę przestawić w inne miejsce - i nic... Nie nadążam jej pilnować i prać. Wystarczy dosłownie 5 min, kiedy ktoś zapomni zamknąć np. pokój dzieci - i już łóżko syna jest zaznaczone...
Aktualnie nie zamykamy tylko dużego pokoju, kuchni i łazienki...Wszystkie inne muszą być pozamykane...
Jestem w kropce i pod odstrzałem TZa (od kiedy Kava oblała mu poduszkę).
Proszę [U]kociarzy[/U] o jakieś rady! :([/QUOTE]
Robiłaś badania? Może ma chore nerki, pęcherz. Badania to podstawa.
Zaloguj się też na miau.pl i pytaj dziewczyn. Na pewno pomogą. Post daj na Kotach.