[quote name='koosiek']Dzwoniłam wtedy, to stwierdził, że to nieaktualne.
Spróbuję go wcisnąć jednej osobie, ale marne szanse...
Kurde, już nie mam pomysłów, co robić... Nie idą mi te szczeniaki... Wczoraj miałam wizytę p/a dla jednego, to okazało się, że dom z ogrodem jest wiejską chałupą, gdzie pies zjada resztki po ludziach... No i szczyl nadal siedzi w hotelu :([/QUOTE]
No ja też nie wiem.:(