Może i tak ale jak się uczepi taki to nie da spokoju. On tylko żeruje na czyimś nieszczęściu. Co do Moczył to wioska leżąca przy Odrze jakieś 6 km w linii prostej od Kurowa. Tylko żeby do niej się dostać trzeba przekroczyć autostrade która znajduje się za Siadłem Dolnym/Górnym. Niestety nie jeden pies nie zdołał przekroczyć jej, ale nie ma co myśleć o najgorszym. Z kolei wiem że jest osoba której zaginał pies kilka dni temu z miejscowości Siadło Dolne, był to mieszaniec Rothveiilera i teraz jeździ ta pani z córką po okolicznych polach i też szukają.