-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Everything posted by Anula
-
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
Anula replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
I ja też zaraz zrobię przelew dla Savi.Sunia cudna i do tego przylepka.Musi znaleźć najlepszy domek z możliwych z ogromem miłości. -
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
Anula replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
Jeżeli imię pozostanie Savi/Savita to ja dołożę się deklaracją jednorazową 50zł. -
Masz rację Elu,ja mam taką w domu i bardzo sobie chwalę,grzebień też niczego sobie jest ale używam takiego z dwoma rzędami zębów i jak dla mnie to jest rewelacja.
-
Kasiu,czy masz możliwość przyjęcia tego zadredzonego pieska?By był pod moją i Bogusik opieką. Z opisu wynika,że to jest średni psiak i spokojny.Bardzo mi go szkoda i chcemy mu pomóc ale to zależy czy znajdziemy miejsce u Ciebie.
-
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
Anula replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
Może Savita-w języku esperanto oznacza ocalona? -
Tola,czy jest możliwość określenia tego pieska ile ma w kłębie i przybliżonej wagi?Może p.Wiesio by mógł podejść do niego i przystawić do nogi? Na tym zdjęciu wydaje się średniakiem (45cm w kłębie) On chyba jest w boksie z dużymi psami. Może udało by się go jakoś zabrać jeszcze. To cytat z postu Toli ze str.981: Pytałam tez o tego niedużego psa z bardzo skołtunioną sierścią, często pojawia się na moich zdjęciach; gdyby go wyczesać, na pewno zyskałby na urodzie, bo charakter ma przyjazny. A tak zaliczy kolejną zimę za kratami, i potem kolejną:( Rozmawiałam z Bogusik o nim i twierdzi,że to jest duży psiak.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Anula replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Cudne zdjęcia i na nich cudny Baryton.Jak nic znajdzie jeszcze swoich ludzi i swój domek.Co Baryton przeszedł to tylko on jeden wie.Biedny umęczony psiak. -
Tak bardzo suni przydałyby się warunki domowe ale w tej sytuacji nic nie można zrobić bo nie można narażać jej i psiaków na niebezpieczeństwo pogryzienia.Sunia sporo czasu zapewne przebywa sama bo nie sposób jest kilka godzin z nią przebywać ze względu na obowiązki.Dlatego tak jest jak jest przy takim strachulcu.Oczywiście ten strach wynikł z winy człowieka.
-
Na czymś trzeba zarabiać.Króliki chyba nie przejdą bo jest mięso przydatne oprócz skór.Byłam na wczasach i miałam sąsiada dorodnego ślicznego króliczka,zaraz w głowie pojawiło mi się sto tysięcy myśli a m.in.jak można by było takiego ślicznego królika jeść.Masakra.
-
Niedawno oglądałam makabryczny reportaż o transporcie krów do Turcji.Samochód stał kilka dni na parkingach,na granicy w upale,te biedne zwierzęta lizały ramy samochodu poszukując kropli wody.Owce transportowane statkami ileś tygodni bez karmienia i pojenia,w trakcie przewozu wyrzucane do oceanu,morza.Biedne krowy transportowane statkiem następnie wyladowywane na samochody uwiązane za jedną tylną nogę liną.Na miejscu zabijane w męczarniach przez spuszczenie krwi do tego bite i dzieci przyglądające się temu rytuałowi.Nie wiem czy to nie jest lepszy tu na miejscu ubój i wysyłanie mięsa.Przynajmniej by mniej cierpiały.Ogólnie najlepiej aby był zakaz ale to jest raczej niemożliwe bo przecież jest korzystne dla gospodarki.
-
Zwierzęta futerkowe nic nie mają wspólnego z rolnictwem.Są to ludzie, handlarze skórami.Jeżeli ta ustawa nie przejdzie to bardzo wiele ludzi rozczaruje się m.in. ja.Czekam co Duda wymyśli i Grodzki.
-
Jak usłyszałam wiadomość o śmierci Aleksa to dosłownie serce rozpadło mi się na tysiące kawałków.Wcześniej nigdy nie pomyślałam bym,że Aleks tylko tyle będzie żył.Ogromnie cieszyłam się,że ma tak wspaniały dom,opiekę po tym co przeszedł w Radysach.Aleks był moim faworytem,był w typie psa,które uwielbiam.Bardzo mi jest przykro ale chyba los tak chciał albo zakpił sobie z Aleksa,z nas.Wyobrażam sobie jak bardzo cierpi rodzina Aleksa bo przecież Aleks zawsze był na pierwszym miejscu w domu. Aleks odszedł 11.09.2020.Ciężko się pogodzić z tym faktem.Mam nadzieję,że tam gdzie jest,jest szczęśliwy. P.Agata dalej podtrzymuje pomoc finansową dla naszych psiaczków.11.09.20 nadeszła wpłata 30zł za wrzesień. P.Agato ślicznie dziękujemy.Chciałam podziękować kwiatuszkiem z emotikon ale zabronione jest wstawianie.