Być może? Choć teraz jak sobie przypominam, to na początku ona ostrożnie podchodziła do mojej mamy. Wtedy stwierdziłyśmy, że albo w poprzednim domu ktoś starszy jej dokuczał, albo wogóle nie było starszych osób. Zresztą na początku, gdy wychodziła na dwór, oglądała się za kobietami mniej więcej w moim wieku. Może kojaży mnie z poprzednią panią.