Poszliśmy na całość co sobie żałować:evil_lol: niech i psisko ma satysfakcje z życia zawodowego, a nie tylko praca za michę, ciepełko w zadek i mizianka. Tym bardziej, ze on kocha pracować i uczyć się ciągle czegoś nowego - może to robić 24 h na dobę, a ja odpadam przy nim w przedbiegach.