[quote name='Romka']Dziewczyny cos mi się wydaje,ze skończyłą się przyjażń Hektora z Harrym.Harry miał chyba dośc panoszenia się smarkacza i całkiem porządnie go ustawił.Najpierw było spięcie o kość a potem bez powodu.Hektor nie podchodzi do krat boksu,jest z tyłu,ogonek wrprawdzie chodzi ale opuszczony w dół.Zabrałyśmy kość ,zeby nie było dalszych spięć.No i porządnie wygłaskałyśmy Harrego ,jako,ze on rządzi w boksie,zeby czuł się doceniony.Hektor zupełnie zdezorientowany.Szybko domu mu trzeba!Wczoraj natomiast jak Harry nie chciał się bawić to Hektor próbował go dominować(ruchy jak przy seksie)więc pewnie starszy psiak nie wytrzymał i pokazał gówniarzowi gdzie jego miejsce.Mam nadzieję ,ze przez niedzielę będzie wszystko dobrze![/QUOTE]
Harry rzucił się na Hektora, bo Hektor(z resztą tak jak i Harry) szczeknął na Ponga...
Szkoda, że taka przyjaźń się rozpada...