Basiu od 15 lat mam Yorki w domu .Zawsze są to 2 suczki i piesek.W tej chwili nawet mam 8 tyg szczeniaczki.Moim zdaniem suczka jest super dla faceta bo jego uważa za przewodnika(chociaż moja Bonita uwielbia mnie.Pana szantarzuje dodatkowymi spacerami,łakociami.Wie kobita jak się to robi)Jest wymyślony problem cieczki.Wymyślony gdyz ludzie myślą że suka brudzi ale to nie suka doga tylko Yorka.Obecne szczeniaczki są poza planem gdyż mój ,,ogierek"Tipo pokrył suczkę gdy ja nawet nie wiedziałam że ma cieczkę.Jeśli chodzi o pieski to są dla kobitek.Ale bardzo trzeba na facetów yorka uważać.Są to psy o małym wzroście ale olbrzymim temperamencie.Gdyby mój Tipo był wzrostu doga to nie byłoby rzadnego zwierzaka na Ursynowie.Wybór należy do Ciebie.Poprostu obejrzyj małego ,,Filutka"i to co się spodoba kup.Myślę że wiesz jak i gdzie kupić.?Nie radziłabym jednak kupować z hodowli(to moje zdanie,ale tylko dlatego że wiem co się w nich dzieje)Kup Yoreczka ze zwykłego domu.Obejrzyj rodziców,szczeniaczka.Pamiętaj kufa nie może być długa.[quote name='basiamazur']Pomożcie!
mam dylemat , ponieważ przez 16 lat miałam pudelcie i przyzwyczailiśmy się do dziewczyny. z drugiej jednak strony ciężko zachorowała z powodu chorob "kobiecych" i nie chciałabym przechodzić przez te same problemy. Proszę , z własnego doświadczenia podpowiedzcie jaki wybór lepszy,
z góry dziękuje[/QUOTE]