[quote name='filodendron']Daga, Ty się nie wygłupiaj i albo dawaj tu te skany, albo odszczekaj wszystko. Sprawy zaszły za daleko. To już nie jest towarzyska dyskusja na temat rodowodów tylko podejrzenie popełnienia przestępstwa, na skutek którego - być może Wy - zostaliście poszkodowani. Jeśli wykazać trochę dobrej woli i próbować uwierzyć Twoim słowom, to tak to na chwilę obecną wygląda.
Jeśli mówisz prawdę, to powinnaś być pierwszą zainteresowaną, żeby tę sprawę wyjaśnić i już powinnaś się kontaktować z hodowcą, którego dane skradziono.
Jeśli kłamiesz, to uświadom sobie, że to już nie dotyczy tylko Ciebie i Twojego psa - rzuciłaś in expressis verbis informację o tym, że ktoś podszywa się pod znaną i uznaną hodowlę.[/QUOTE]
Filodendron myślisz że mi miło jest wysłuchiwać na ten temat? Jestem załamana. Powiadomiłam brata w Niemczech, on jutro wybiera się na rozmowę z tym kto wystawił te metryki oczywiście z mecenasem on tego nie popuści. Ja nie pozwolę sobie na to bym to ja beknęła za to że ktoś robił przekręty. A to ze Aneta i Markus Pass zginęli w wypadku to fakt i nie kłamałam. Dam znać jak tylko brat mi da znać jutro co ten koleś powiedział jeśli to on podrobił te metryki to po prostu będą wyciągnięte konsekwencje z tego tytułu. Napiszę jutro po południu co i jak. Ja naprawdę nie wiem co mam robić. Myślałam cały czas że to prawdziwe papiery, fakt że jest pieczątka to chyba nic nie znaczy.