-
Posts
2569 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by vega17
-
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
vega17 replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
szlag :( co z tymi ludźmi :( -
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
vega17 replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
wciąż nikt w ogóle nie zadzownił ? :( niedobrze :( dziewczyny pomóżcie robić ogłoszenia, im będzie ich więcej tym lepiej dla Frodzia. hotelik kosztuje nie mało :( -
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
vega17 replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
też mu odświeżyłam 2 dni temu. czy w ogóle ktoś dzwoni ? -
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
vega17 replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Amen :) nic dodać nic ujać wczoraj koledze sierściuchowi zrobiłąm ogłoszenia, olx, morusek, gumtree -Kraków. Gdyby ktoś zrobił na Wawę a ktoś inny na Śląsk byłoby super -
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
vega17 replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
ok stawiam się i ja u Frodka :) wydaje mi się że akcja z agresją psa jest kłamstwem i kobieta ją wymyśliła tylko po to by schronisko przyjęło psa. szukamy domu odpowiedzialnego, na wszelki wypadek bez małych dzieci (do 10 lat) ale szczerze mówiąc ja zawsze takich szukam. -
Do oddania w trybie pilnym posokowiec, gdyby ktoś szukał piszcie prosze 660124483
-
[quote name='ewick73']Miejmy nadzieję! Na Fb głosuję za przekazaniem pieniędzy i wyciagnięciem suni spod schodów. Sytuację ma taką jak i ta że stacji Jak ktoś ma ochotę mnie dodać do znajomych na FB to proszę bardzo, Ja to Ewa Kopka-Nowakowska Może jeszcze kiedyś jakąś akcję rozkręcimy .[/QUOTE] super dzięki, poczekam na wieczora na opinie reszty i dogadam szczegółów ze Szkapą
-
[quote name='MTD']vega, a ta Monia z firmy bez dachu ciągle? To może ją Zefirek by mogła wziąć?[/QUOTE] niestety wciąż tam jest :( ogł wiszą a chętnych brak :( [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/NzUwWDEwMDA=/z/o6gAAOSwVFlT36zl/$_35.JPG[/IMG] [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/NzY4WDEwMjQ=/z/uWsAAOSwxCxT360D/$_35.JPG[/IMG] [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/NzUwWDEwMDA=/z/SokAAOSwQItT360J/$_35.JPG[/IMG] [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/NzUwWDEwMDA=/z/vXUAAOSwxCxT360n/$_35.JPG[/IMG]
-
Jest decyzja, Nasza szkapa sunie weźmie, cudownie, ale postawili jeden warunek, "Piszę w imieniu Fundacji "Nasza Szkapa" - dopiero pożegnaliśmy Kinga... Teoretycznie miejsce możemy zapewnić, wyżywienie większych problemów nie sprawi nam. Jednak sunia musi mieć zabezpieczony fundusz na sterylkę. 150zł potrzeba na cito. My nie udźwigniemy nawet takiego wydatku, bo jesteśmy w trakcie spłacania długu konia pozostawionego przez właściciela w klinice: 12 000zł" "No to bierzmy się do pracy... Niechże dziewczę zwie się Patka, skoro z Opatowic (Opatkowic?). Ja jutro wyślę samochód na stację. Jeśli inne są decyzje, to proszę szybko o wypowiedź, bo jeżeli nie chcecie nas, to mamy też inne rzeczy do roboty Wesprzyj nas: 52 1020 2472 0000 6602 0184 8472 Fundacja „Nasza Szkapa” ul. Morcinka 1/3 44-330 Jastrzębie Zdrój tytuł: dla Patki"
-
[quote name='Zefirek2']Napisałam na jej wydarzeniu ,że mogę ją wziąć na DT jak nic bliżej się nie znajdzie :) tylko do mnie kawałek drogi i pewnie problem z transportem będzie ,bo ja nie mam czym po nią pojechać :([/QUOTE] jeśli jesteś pewna że możesz ją wziąć na dt to pewnie i transport się zorganizuje :)
-
[quote name='ewick73']Tam na miejscu nie ma nikogo z dogomanii, Lida przejeżdżała tamtędy tylko, a ja udostępniłam info, bo ona bez dostępu do internetu. Na stację paliw, gdzie jet sunia, zadzwoniła jedna dziewczyna, z wydarzenia na Facebooku Druga dziewczyna z FB może pomóc w zabraniu suczki ze stacji i przewiezieniu jej, ale nie ma dokąd, więc czekamy na kogoś kto sunię przygarnie, choćby na DT inna osoba napisała do fundacji "Nasz szkapa", która jest w Kazimierzy i tyle na razie[/QUOTE] wiem bo śledzę wątek, do naszej szkapy ja napisałam ale póki co cisza :(
-
Jest duża znieczulica, rzucić szynkę z kanapki to nie jest mega wyczyn, gorzej jest gdy potrzebujemy realnej pomocy np odśnieżyć zimą kilka boksów, lub przenieść coś ciężkiego. Wtedy się okazuje że nikogo nie ma. Ludzie tym psom i kotom rzucają pomyje, myśląc że są głodne i zjedzą byle co, jak zabierałyśmy mała rudą sunię, pani żaliła się do nas że nie jest głodna bo już rafaello i trufli nie chce zjeść. od razu poszła do weterynarza, okazało się że jest pełna gazów, mało tego sunia była koszmarnie zarobaczona. Niestety ale tego nikt nie widzi :( podobnie jest z kotami, pani karmicielka przychodzi, ale nie widzi że koty się rozmnażają i potrzebuje opieki weta. A co się dzieje z tymi zwierzętami zimą, kiedy kuracjuszy jest mnie i rzadko wychodzą, a psy i koty zimą na gołej ziemi, robiąc sobie dziurę na śniegu :( Jest też mnóstwo ludzi którzy przepędzają te zwierzęta, straszą siatami, wymachują nogami :( Pies czy kot nie powinny mieszkać na ulicy . My też nie możemy uratować wszystkich zwierząt w Busku, po pierwsze nie my od tego jesteśmy, a po drugie nie mamy takich możliwości zarówno finansowych jak i lokalowych.
-
zdjęcie robione od góry ;)
-
ja się poddaje, chyba musicie przyjechac i sami stwierdzić czy wielkosć Dezji Wam pasuje czy jest ciut za niska lub ciut za wysoka :( przy wadze ok 8 kg dużo z wielkością nie zaszlaleje :)