Wróciłam !!!
Tak w ogóle to przepraszam Was wszystkich za takie nagłe opuszczenie dogo, ale dużo sie działo... Najpierw szkoła, egzaminy, potem jeszcze te papiery musiałam pozanosić do LO no i jeszcze zdać chemię!!! Ale wszystko sie udało :) Miałam też teraz trochę zawirowań w zyciu prywatnym i... musiałam wszystko sobie poukładać i wrócić do normalności. Ale juz jestem :)
Pewnie interesuje Was co u Egera?
Powiem, że ma się bardzo dobrze, na ile to możliwe w taki upał.
Wiem, że czekacie na zdjęcie, więc zaraz biorę aparat i porobię kilka fotek domowych :)
Mam nadzieję, że wybaczycie mi te wagary, jak to Minerva określiła...