-
Posts
3369 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Plicha
-
[quote name='Owieczka'];( Czarny haskowaty jest najsłabszy... Iza go rozgrzewała przed chwila bo w ogóle jak by chęć do życia stracił. Wczoraj jeszcze warczał przy dotyku a dzisiaj można z nim robić wszystko, jest obojętny i osowiały :( Błagam tylko nie to... mam nadzieje że to tylko gorączka i po antybiotyku bedzie lepiej... Nie wiem czy go dzisiaj do siebie nie zabiorę :([/QUOTE] Owieczko a nie ma możliwości żeby wet go dziś obejrzał? Jeśli masz możliwość zaopiekować się nim to byłoby cudownie, chociaż do czasu az nie poczuje się lepiej :(
-
Super, tzn. że w zasadzie można jej załatwiać transport jakoś po czwartku, jak myślicie? :)
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
Plicha replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Witamy, witamy, no to bedziemy mieć wesoły wątek :) -
Jedno jest pewne: nikt nie chce zrobić psu krzywdy, a że teori na temat języka i zachowań psów jest wiele to czasem naprawdę ciężko zdecydować, która będzie dobra dla psa. Wiem to z własnego doświadczenia bo próbowałam różnych sposobów żeby dogadać się z moimi sukami, czytałam wiele książek i bardzo często rózne metody same sobie zaprzeczają. Myślę że dużo zależy od psa, na mojej straszej suni przyciśnięcie do ziemi i przytrzymanie nie robi większego wrażenia, uspokaja się i jest ok, natomiast nigdy nie zrobiłabym tego z młodszą sunia, która jest z natury lękliwa i mniej pewna siebie. Chociaż czasem mam wrażenie że to wykorzystuje :) No ale ja mam je od małego i dobrze je znam, one wiedzą ze żadna krzywda im się nigdy nie stanie.
-
Super, czyli czekamy na czwartowe info ze schronu? A kto wyadoptuje sunię?
-
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
Plicha replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hej Emi, dawno Cie nie widziałam :) -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
Plicha replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Nie AlinaS tylko właśnie ty, już mi się w głowie maci od tego wszystkiego :eviltong: najlepiej jakby obie trafiły na trawke do ZuziM :lol: -
Malibo, Laura miała dać znać co z transportem i numer konta do wpłat ale jakos jej nie ma na wątku :( wiec czekamy na info od niej
-
Parka husky w schronisku w kędzierzynie-koźlu. w nowym domu!
Plicha replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Wybierzcie sie :) mam nadzieję że nie będą miały żle, byłyby razem a to dla nich na pewno bardzo ważne. -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
Plicha replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Hmm, tak sobie myslę że jakby Dylanka lub inna tyska sunia znalazła domek to suńki mogłyby wskoczyć na ich miejsce :) Jak myslicie? Ja tylko na Mikusie wpłacam ale coś dla tych mordek bym wyskrobała. Jakoś mi przez Mikunie wszyskie tyskie bidy zapadły w serce :loveu: a może to te wzruszajace teksty AlinyS przez które niedługo pójdę z torbami :evil_lol: -
Tak, myślę że ktoś musi wziąć psa na siebie, dlatego też pytałam czy jest taka osoba. Kolejne schronisko gdzie nie wpuszcza się wolontariuszy? Wydaje mi się że coś takiego powinno być zabronione i od razu rzuca cień podejrzenia na to miejsce. Bo jeśli nie wpuszczaja wolontariuszy to znaczy że mają coś do ukrycia. :shake: Laura czy masz już jakieś info odnośnie transportu i formalnosci zwiazanych z adopcją?
-
Znamy i bardzo dziekujemy za gotowość do akcji :)
-
No ja też nie wiem na czym staneło z transportem bo załatwia go Laura, ale im więcej opcji tym lepiej w razie czego :) Farmerka a masz możliwość zajrzeć do suni, zobaczyć jak się czuje? Mam nadzieję że wkrótce będzie już w domku :)
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
Plicha replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[quote name='wenia41']brak słów, nie wiem nawet co napisać:shake: można tylko płakać i wyć do księżyca:placz:[/QUOTE] Wenia, nie możemy płakać, musimy działać :hmmmm: -
Parka husky w schronisku w kędzierzynie-koźlu. w nowym domu!
Plicha replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
To bardzo prawdopodobne, 2 psy są jeszcze bardziej skłonne do ucieczki bo czują się pewniej w swoim towarzystwie. Moje suki się nawzajem napedzają do ucieczek, jak jedna już "pójdzie" to druga też sobie nie daruje. Od dwóch dni wogóle ich nie puszczam luzem bo wiosna im do łepków uderzyła za bardzo i każdy spacer kończył sie "wypadem" na obchód okolicy. -
Parka husky w schronisku w kędzierzynie-koźlu. w nowym domu!
Plicha replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Ja sprawdziłam nawet stare ogłoszenia, ale o 2 psach zaginionych bylo tylko kilka i zadne do nich nie pasowało :( -
Parka husky w schronisku w kędzierzynie-koźlu. w nowym domu!
Plicha replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Kurcze przeszukałam ogłoszenia w necie ale nie znalazłam ogłoszenia, ktore by do nich pasowało :( -
Parka husky w schronisku w kędzierzynie-koźlu. w nowym domu!
Plicha replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Mogły zawędrować bardzo daleko. Tylko ciekawe czy właściciel szukałby ogłoszeń w necie. Ale i tak warto je poogłaszać gdzie się da, może właściciel się znajdzie jeszcze.