Jump to content
Dogomania

anitasc

Members
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

anitasc's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Niestety po wielu trudach i próbach w poradzeniu sobie z problemem Saby czyli jej strachem i nie jedzeniem, załamuję ręce. Ostatnio stan Saby bardzo się pogorszył, przestała jeść, pozostały z niej skóra i kości jest w ciągłym strachu, nie potrafię sobie poradzić z jej strachem, mogę z nią chodzić, biegać, jeździć na rowerze godzinami a ona nadal po takim spacerze jest pobudzona, pozostawiana sama w domu gryzie drzwi i meble. Po raz kolejny proszę o pomoc w znalezieniu dla niej nowego domu. Niestety na wizyty u behawiorysty mnie nie stać.
  2. Z P. Gałuszką miałam kontakt mailowy, na razie napisałam mu że jestem chętna aby się spotkać, żeby zobaczył jak Saba się zachowuje w rodzinie, poza tym napisał że jeśli rodzina nie współpracuje to będzie ciężko ale wierzę że jeśli zawitał by u nas wyjaśnił kilka spraw na pewno byłoby mi łatwiej. Saba zmienia się bardzo powoli, ale nadal brakuje mi z nią kontaktu np. na spacerach, wygląda to tak że aby zwrócić jej uwagę na siebie muszę skakać, klaskać, a ona i tak ma mnie w tyle, podbiega usiądzie żeby wziąć smakołyk i dalej w długą. Na całe szczęście nocne paniki już się skończyły ( odpukać) Cieszę się że jednak jest jakiś odzew przynajmniej tutaj na forum. Nadal będę próbowała kontaktować się z P. Gałuszką, wspomniał coś o jakimś nowym programie dla właśnie takich psów, poczekamy cierpliwie. Może jakieś słówko szepnięte ze strony fundacji pomoże w szybszym kontakcie z tym fachowcem.
  3. Na razie nie odpisuje, spróbuje jeszcze raz.
  4. Dziękuję bardzo :)
  5. Jestem z Gliwic, kontaktowałam się z J. Gałuszką behawiorystą ale na razie nie umówił sie ze mną na żadne spotkanie, polecił mi stosować zioła uspakające i tyle, na to akurat potrafiłam sama wpaść.
  6. Z fundacją sie kontaktowałam, prosiłam o pomoc, obiecali że mi pomogą ale do dziś nie słyszę żadnego odzewu. Nie chcę obmawiać tej fundacji, bo rozumiem że mają problemy z innymi psami. Moja sunia miała pecha bo trafiła wcześniej ze schroniska do ludzi którzy nie radząc sobie z nią zrobili jej jeszcze większą szramę na psychice. Sunia po mału jakby sie zmienia ale jak na razie nikt nie chce mi pomóc aby pies jednak mógł spokojnie u mnie pozostać. Zdaję sobie sprawę że kolejny dom wiąże się z kolejnym piętnem na jej psychice ale jeśli trafi do osoby która wie jak się takim psem zająć to będę szczęśliwa i myślę że pies też.
  7. Moim skromnym zdaniem jest zachwiana hierarchia u psa, wydaje mi się że nie powinnaś dopuścić aby pies spał z tobą, co znaczy że zawsze jesteś alfa? Jak się zachowujesz jak pies leży w przejściu lub zagradza ci drogę? Czy nie lepiej byłoby zacząć od ustalenia miejsca psa w stadzie? Czy robiłaś coś w tym kierunku jeśli tak to w jaki sposób? Sama mam problem ze swoim psem ze schroniska dlatego pytam z ciekawości.
  8. [quote name='Ambra']widać że suka była dopuszczana. W jakim jest wieku? Nie myslalas o profesjonalnym szkoleniu?[/QUOTE] Nie ma w tej chwili znaczenia czy sunia była dopuszczana czy nie jest wysterylizowana, zaczipowana przez fundację dogów, przez którą ją adoptowałam. Jak w ogłoszeniu już napisałam szukam profesjonalisty który mi pomorze lu sam zaopiekuje się sunią. Bardzo wiele przeszła mimo swego krótkiego życia ma ok 5 lat. Zrobiłam wszystko co w mojej mocy żeby jakoś ją przystosować do zycia ale bazując na samych książkach niestety nie da się wszystkiego zrobić. Po za tym problem przerósł oczekiwania mojego męża który nie zajmuje się psem w ogóle a ma ciągłe pretensję i psuje całą moją pracę z psem. Chcę jeszcze spróbować pracy z behawiorystą ale sam zaznaczył że bez współpracy domowników może wszystko pójść na marne. Szkoda mi suni bo mimo że już jest wiele spokojniejsza niż miesiąc temu, to i tak miesza jej się wszystko bo każdy w domu traktuje ją inaczej. Przed miesiącem mieliśmy mało przespanych nocy bo sunia w środku nocy wpadała w taką panikę że myślałam że serce jej siądzie.
  9. Szukam behawiorysty lub osoby która zna się bardzo dobrze na psiej psychice, najchętniej oddam takiej osobie mojego psa, którego wzięłam ze schroniska i nie potrafię sobie z nim poradzić. Potrzebuje on całkowitego poświęcenia. Bardzo szybko się uczy dobrych rzeczy ale równie szybko kojarzy rożne zdarzenia lub ludzkie zachowania z czymś złym czego należy się bać. Pies nie przejawia agresji ale jest typem dominanta, dziwna mieszanina bo mimo dominującego charakteru pies boi się wszystkiego. Jeżeli ktoś czuje się na siłach aby wziąć takiego psa i poświęcić mu całkowicie czas aby chociaż częściowo wyprowadzić jego psyche na prostą będzie miał świetnego psa. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_tCBtGy2QfbE/SrTysw5s16I/AAAAAAAADLI/FvoeniIr6P8/s640/P1010141.JPG[/IMG] Od razu zaznaczam, że poznam osobę która nie ma zielonego pojęcia o prowadzeniu takiego psa. I nie zdecyduję się oddać go po pierwszej wizycie takiej osoby.
×
×
  • Create New...