jest super ,spokojny i przesliczny,tylko szybko sie zastanawiajcie bo on sie przyzwyczaja do nas i dzieciaki tez do niego,a on mieszkal tuz obok ponoc, tylko ze latał calymi dniami po ulicy zakleszczony,brudny bez obroży i wychudzony,pogryzly go psy,a a jego własciciele to zadowoleni chyba ze sie go pozbyli, on wogle nie chce isc do domu dziwne takie bo on bez smyczki na dwor wychodzi i ani mysli do domu isc,sasiadka chodzila zwracała im uwage ale bez skutecznie,dlatego malca wzielam do siebie bo mi go było szkoda jak po ulicy latał miedzy samochodami,i trzeba mu jakis super fajny domek znaleść ,a ja mam juz trzy pieski i on na czwartego to juz lekka przesada:lol: a jest naprawde przecudowny