-
Posts
11052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Istar19
-
Punto - mały, kompaktowy i przerażony światem psiak...MA DOM :D
Istar19 replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
super! tylko się z nim nie pożegnałam :( -
Zagubione MALENSTWO juz w DS!! Dziekujemy za pomoc :)
Istar19 replied to :: FiGa ::'s topic in Już w nowym domu
wróciłam z pracy, z relacji mamy wynika że sunia czuje sie ok, choć po szczepieniu i tabletce na robaki miała lekkie rozwolnienie - ale to normalne, a wet stwierdził że jak nam zależy na czasie to nie ma co czekać. teraz tylko czeka nas odrobaczanie całego psio - kociego towarzystwa ^^' Poza tym Mała szwęda się po domu, łazi za Zuzią i próbuje wyjadać kotom żarcie :D ale jej nie dają - ma swoje, mama Zuzie karmi trzy razy dziennie w małych ilościach i tak też sunia na razie jada (Zuzia nie może zjeść dużo na raz, ma potem problemy z żołądkiem) - myślę że suni trzy niewielkie posiłki nie zaszkodzą - bo ciężko dać jeść jednemu a drugiemu nie ^^ Na dworze jak jest na ogródku ładnie wraca na zawołanie - ale gdy tylko wychodzi z domu to ciągnie na ulicę ...tak więc nawet na ogródek wychodzi w szeleczkach - by nam nie czmychła. Jutro mam zamiar wpaść do mamy to jakieś zdjęcia będą - nie wiem tylko jeszcze jak to zrobić bo popołudniu jadę do schroniska, a rano o 11 muszę wpaść na moment do weta po paszport ..chyba że tylko do niego zadzwonię a paszport odbiorę wieczorem , albo w piątek. Co do chipa - ja sama rejestrowałam moje psy na safe-animals mogę małą zarejestrować na siebie - tylko nie wiem jak to potem jest ze zmianą danych ...musze poczytać na stronie :) a tak na marginesie mama stwierdziła - NIGDY WIĘCEJ - żartem ;) odwykła od posiadania dwóch psów :D Figa ..ja Ci oddam pieniądze ...kupisz mojej mamie jakąś dobra niemiecką czekoladę ?:D aha i jeszcze co do tabletek to wezmę te które nie ogłupiają suni :) będą trochę droższe ale przynajmniej mała nie będzie "naćpana" :) jutro się dowiem dokładnie ile wyjdą. i coś jeszcze chciałam napisać ..ale po 8 godzinach pracy w Lidlu mój mózg wysiada ^^ aa Już wiem ....Miska Ty nie chudnij bo nie masz z czego ! ;) i gratuluje zerwania z nałogiem :D -
Zagubione MALENSTWO juz w DS!! Dziekujemy za pomoc :)
Istar19 replied to :: FiGa ::'s topic in Już w nowym domu
dobra ...to po pierwsze powiem że sunia noc spędziła spokojnie - tylko mamie kwiatki z okna powywracała - spała na parapecie ^^' ogólnie jest bardzo skoczna - kotom wskakiwała na komodę gdzie futrzaki mają jedzenie ...bo wszyscy wiemy że kocie lepsze ... Ale to nic :) kilka dni kociaste wytrzymają z jedzeniem jeszcze wyżej :D Co u weta .. nawet pan doktor powiedział, że tak spanikowanego psa to on jeszcze w gabinecie nie miał ... Sunia na widok igły chciała mi wejść na głowę ... piszcząc tak przeraźliwie że do teraz ją słyszę ...robiła to wprost do mojego ucha... za nim doszło do szczepienia wet ją osłuchał, opukał - tez jej się to nie podobało - ale przynajmniej była cicho ;) ogólnie sunia jest w dobrej kondycji fizycznie, myśleliśmy by zrobić jej badanie krwi ..ale przy jej panice to musiałaby dostać środek uspokajający ...spora dawkę. więc pytanie czy mam ją jutro zabierać jeszcze raz do weta by te badania zrobić profilaktycznie? Sunia dziś została też zachipowana ...oj przy tym to już panika była na maxa - bo przecież igła taka wielka ..baliśmy się z wetem że zamiast Suni ktoś z nas zostanie zcahipowany - utrzymać się tego małego piskorza nie dało ..ale w końcu przy akompaniamencie wielkiego wrzasku sunia została oznakowana :) nr chipa: 985170002385723 - na razie nie jest nigdzie wpisany (do żadnej bazy) bo nie wiedzieliśmy jakie dane. No i jeszcze właśnie co do danych - na kogo sunia ma być w paszporcie? bo koniec końców nie wiedzieliśmy i powiedziałam że przedzwonię do niego jutro albo podejdę i paszport wtedy odbiorę. A no i jeszcze się okazało ze sunia ma robaki. dostała tabletkę. w sumie dziś u weta zapłaciłam 85 zł paragon mam jak coś. to jest cena chipowania i szczepienia, za paszport zapłacę jak już go będę mieć :) będzie to 51 zł no i jeszcze te tabletki muszę kupić na waszą podróż - i tu też mam pytanie. czy kupić takie co sprawią że Sunia będzie spała właściwie. czy takie co tylko zapobiegną chorobie lokomocyjnej ale nie spowodują senności ?:) a tak hmm ...pytałam jeszcze o ciążę - w tej chwili nie da się stwierdzić jeszcze czy mała jest w ciąży - bo na usg wyjdzie to dopiero za dwa - trzy tygodnie. Aczkolwiek stwierdził, że przy jej wrażliwości na temat swojego zadu, która wyszła przy badaniu raczej psów do siebie nie dopuściła ;) no ale wiemy jak może być - psy są jakie są .... Nie wiem teraz co jeszcze mogłabym napisać bo troszkę się śpieszę - za niedługo muszę wychodzić do pracy. No może powiem jeszcze tylko że po oględzinach i tym strasznym chipowaniu sunia skryła się pod biurkiem weta i nie chciała wyjść ^^ za to jak w końcu wyszliśmy z gabinetu była najszczęśliwszym psem na świecie :D edit: a no i nie powiedziałam w końcu ..dziś przy załatwianiu już nie popiskiwała. może wczoraj się po podróży gorzej czuła - bo dziś już było ok :) -
Ja też współczuje - i Tobie bo najadłaś się stresu i psiakowi - bo z takim nastawieniem właścicieli ktoś kiedyś nie zdąży zahamować :( A Besti ma super zabawę z ta oponą :D wpadliście na fajny pomysł ...ja bym nie pomyślała że z opony można zrobić zabawkę ..no ale ja mam teraz dwa mikrusy ... widok uśmiechniętej mordki- bezcenne :D Besti cała jest piękna a uśmiech to ma zniewalający :D
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
w sensie Riki do schroniska? zależy jakiego będziesz mieć psa :) jak takiego co się z nią dogada i np będzie w miarę grzeczny na smyczy - w sumie czemu nie oczywiście jak Riki będzie zaszczepiona przeciw chorobą wirusowym :) bo w schronie jak to w schronie - kwarantanna jest, ale choroba czasem się może jakaś przypałętać :) ja bym chciała czasem ze sobą Holi zabrać - bo ona ma nawroty lęku separacyjnego niekiedy ..tylko, że ja zawsze dostaje potwory a nie psy :D znaczy takie ciągniki co ledwo smycz poznały ...i są nadpobudliwe ... często niewychowane ... Ale Ty jako nowy wolontariusz - zanim nabierzesz doświadczenia miałabyś spokojne psiaki :)
-
Punto - mały, kompaktowy i przerażony światem psiak...MA DOM :D
Istar19 replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Gdzie się podział mój Punto? Nie umiem go na stronie schronu znaleźć ^^" muszę się jutro dowiedzieć! -
Zagubione MALENSTWO juz w DS!! Dziekujemy za pomoc :)
Istar19 replied to :: FiGa ::'s topic in Już w nowym domu
też tak pomyślałam :( tak czy inaczej spytam jutro weterynarza - będzie musiał maliznę dokładnie obejrzeć - bez dokładnych oględzin nie wyjdę od niego :) -
Przejdzie :) bo sobota pewnie co druga? a czwartki wolne? wiesz ja też pracuje na różne zmiany ..i czasem mnie nie ma ..jestem wolontariuszem od prawie trzech lat i mnie nie wywalili :D a stałe psy mam ;) czasem jest tak że nie ma mnie 1.5 tygodnia ...znaczy dwa czwartki i sobota albo dwie soboty i czwartek - zdarza się każdemu. a potem jestem znów we wszystkie dni i rekompensuje to mojemu podopiecznemu większą ilością parówek i dłuugim spacerem :D tak więc nieobecność jest jak najbardziej zrozumiała i akceptowana - taka siła wyższa :)
-
ogólnie zapisy są cały wrzesień - po prostu jak masz czas 22 to przyjedź i tak, powiesz że chcesz zostać wolontariuszką - zapytaj kogokolwiek o Bożenkę i każdy Ci powie gdzie jest - zawsze możemy się umówic że będę na Ciebie przy schronisku czekac i Cie zaprowadzę do Bożenki - ona jest koordynatorem naszego wolontariatu. a jak to czasowo wygląda ... dni wolontariackie niestety sa tylko dwa - czwartek i sobota. czwartek od 16 do 18.30 - ale jak masz czas np tylko do 17.30 to tyle tylko jesteś - w tym czasie wyprowadzasz psa, można psiaka szkolić, uczyć czegoś (komend, chodzenia na luźnej smyczy itp) sobota - 10.00-14.00 - w tych godzinach możemy psa wyprowadzić i tak jak w czwartek szkolić/bawić się/iść na dłuższy spacer. Siedzisz tyle ile możesz :) na początku pewnie dostałabyś albo szczeniaka, albo psa w zastępie - tzn od osoby której w danym dniu by nie było- tak byś w praktyce zobaczyła z czym to się wiążę. a po pewnym czasie, gdybyś nie rezygnowała z wolontariatu miałabyś juz spa na stałe - tzn zajmowałabyś się nim dopóki nie znajdzie domu. Takiemu stałemu psiakowi zakładamy na dogomanii wątek (taki jak np mojego Punto), w miarę możliwości robimy ogłoszenia na necie - ale wiadomo jak z czasem, niekiedy go brak - ale wtedy można kogoś poprosić o ogłoszenia - pomagamy sobie :) a na spacerach z takim stałym psem chodzi o to by : - poznać jego charakter - poznać jak reaguje na dotyk/podnoszenie/czy broni jedzenia itp - poznać jego reakcję na inne psy/suczki/koty - pracować nad komendami - podstawowymi - typu siad, waruj, zostań i bardziej zaawansowanymi - zależy czy pies lubi się uczyć czy nie :) No i przedewszystkim sprawić by taki niechciany pies poczuł się pewniej :) i miał choć namiastkę "rodziny" na taki spacer dobrze zabierać pokrojone parówki - to są jedne z najlepszych motywatorów do nauki - praktycznie każdy pies je lubi, nie są drogie a przecież nagrody za komendy są potrzebne :) I jak to jest jeśli np w jakąś sobotę/czwartek przyjechać nie możesz ...nic strasznego - wiadomo nie każda sobota/czwartek musi być wolna od jakichkolwiek zajęć. Po prostu wtedy piszemy na naszym forum (każdy wolontariusz ma do niego dostęp) że nas w tym a tym dniu nie będzie. Chodzi tylko o to by było wiadomo który stały pies w dany dzień by nie wyszedł - wtedy ktoś inny zabiera go na spacer w zastępstwie :) Nie wiem co jeszcze mogłabym o wolontariacie pisać ..pewnie wiele ...ale w tym momencie nie przychodzi mi nic do głowy ... może jak będziesz mieć jakieś pytania to pisz :)
-
i jeszcze dowód na to że Sol żyje ....nawet po tym jak obsiusiała mi moje schnące pranie ... i koc na łóżku ...i pościel ...i łazienkę ... [img]https://lh6.googleusercontent.com/-DXTpk7_V7Ko/UE-A2TYlrpI/AAAAAAAAZrg/kRvXwRi8roY/s640/IMG_2950.JPG[/img] gdyby nie to że odbija się w oknie pomyślałabym, że to demon jakiś ... [img]https://lh3.googleusercontent.com/-sHwwnC5lj7w/UE-A3KMrnTI/AAAAAAAAZro/gvFaT18ChgA/s640/IMG_2952.JPG[/img] choć kto wie, może teraz i demony odbijają się w lustrach? w końcu technologie idą do przodu ... [img]https://lh4.googleusercontent.com/-ZIhgh14ueeY/UE-A91oFIaI/AAAAAAAAZsg/GPmfXiIiTgo/s640/IMG_2960.JPG[/img] na tym dziś zakończę dodawanie zdjęć ...następne pewnie w czwartek ;)
-
no własnie, chodź już :) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-cvwcj1OW4AY/UE-As1GH0CI/AAAAAAAAZqU/o9utrToKhk0/s640/IMG_2932.JPG[/img] i poszłyśmy dalej .... a potem do mamy .... i do domu po kilku godzinach .. gdzie Holi zajęła swoje ulubione miejsce.. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-36Vib90H3qo/UE-A1ZsdKwI/AAAAAAAAZrc/W9dVunF88VY/s640/IMG_2949.JPG[/IMG] bynajmniej nie całe krzesło ... [img]https://lh6.googleusercontent.com/-PJcEbx7gCYg/UE-A5nUgDcI/AAAAAAAAZsA/kHrAR6ofARw/s640/IMG_2954.JPG[/img] ale to MOJE krzesło ..więc Holi musiała się przesunąć [img]https://lh5.googleusercontent.com/-0xR7Tblcc9g/UE-A7BVRReI/AAAAAAAAZsI/ORDJb4ocMyI/s640/IMG_2956.JPG[/img] i było nam ciasno ..ale całkiem przytulnie ;) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-SWjQKcoG78Y/UE-A9NE8ZDI/AAAAAAAAZsc/qa371UPAnHI/s512/IMG_2959.JPG[/img]
-
Za to ujęcie poważnej Holi graniczy z cudem ..czasem się zdarza ...ale nie dziś [img]https://lh4.googleusercontent.com/-JTVOyHDAwQc/UE-AkF-sbqI/AAAAAAAAZpU/5eLEr333l1s/s640/IMG_2912.JPG[/img] już mamy uśmiech :D [img]https://lh4.googleusercontent.com/-fAf7H5WwZa8/UE-AlY07jkI/AAAAAAAAZpY/eMQOiHTPwLk/s640/IMG_2913.JPG[/img] a tu proszę... zwykła pajęczynka z rosą ...brr nie lubie pająków ..boje się ich ..ale pajęczyny to dla mnie zawsze cud natury :D [img]https://lh6.googleusercontent.com/-HAWy_Jtje_4/UE-AmFyep8I/AAAAAAAAZpg/uBnx8s3nfro/s640/IMG_2914.JPG[/img] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-oVHQPbw-Awk/UE-AnJDyxFI/AAAAAAAAZpo/nevsFa4RKHY/s512/IMG_2916.JPG[/IMG] hej Ty, przestań robić zdjęcia i chooodź dalej [img]https://lh4.googleusercontent.com/-6vazze3cEic/UE-AsKZIPYI/AAAAAAAAZqI/3nqTD-FfarQ/s576/IMG_2928.JPG[/img]
-
to dam jeszcze kilka fotek z ostatnich dni - kilka tylko ..nie bójcie się :D najpierw kwiatek ..oto jak mała roślinka może zachwycić ..tylko tym, że rośnie sama jedna wśród traw [img]https://lh6.googleusercontent.com/-ZlXGpku-N00/UE-AbpqsshI/AAAAAAAAZoQ/ThIgiDdRZew/s640/IMG_2888.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-vvv6cKWpaRw/UE-AcHAuCMI/AAAAAAAAZoY/gdIjChuuMS4/s640/IMG_2891.JPG[/img] nie mam się czym zachwycać co? eh :) a tu las o poranku - znaczy koło 8.30 ..coś nie umiem ostatnio wstać o 6 by iść do lasu .. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-yn7CnPfbFLY/UE-AdceWRsI/AAAAAAAAZog/wBcGi3QYFd0/s640/IMG_2892.JPG[/IMG] Maszka smutaska^^ [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AWT6LeSMqaA/UE-AiBKfKLI/AAAAAAAAZpE/RnBiVpnJ9Mc/s640/IMG_2904.JPG[/IMG] i poważna dama [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lTaz7SLwV9U/UE-AjFPJYkI/AAAAAAAAZpI/orRwKnU-nKQ/s512/IMG_2907.JPG[/IMG]
-
to się bardzo cieszę :D jak masz czas zapraszam ;) bo zapisy są teraz i będzie spotkanie dla nowych wolontariuszy 22 września :)
-
do mamy dziś zawitała nowa tymczasowa lokatorka :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-YsZ0EkRQ6Vs/UE-AwAIpvhI/AAAAAAAAZqs/cpbLW4LKlFY/s512/IMG_2939.JPG[/IMG] malutka zostaje u niej do niedzieli - wspaniałą mam mamę :D i siostrę ...co by nie było ;) w niedziele Mała jedzie do swojego domku :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-1yr9Cd23vrA/UE-Aw2bUPaI/AAAAAAAAZqw/9srUr9dZFos/s512/IMG_2941.JPG[/IMG] pomyśleć że ktoś wyrzucił taką kruszynę ..:mad: Ale ona miała wielkie szczęście trafiając na wspaniałych ludzi - dziś przywieźli ją do nas - jechali 280km w jedną stronę specjalnie dla Malutkiej! Holusia chyba przywykła już do nowego towarzystwa co jakiś czas ^^ patrzyła się na zbliżającą się Małą [img]https://lh6.googleusercontent.com/-OqkS9aRtCns/UE-AxjIAvbI/AAAAAAAAZq8/kJDfvvTiLhQ/s512/IMG_2942.JPG[/img] i przekrzywiała z ciekawości główkę [img]https://lh6.googleusercontent.com/-EufrxXAp8Z4/UE-AyyODpvI/AAAAAAAAZrE/s-OGfLzBwtY/s640/IMG_2943.JPG[/img] Najważniejsze że z Zuzią też w miarę się dogadały :)w końcu do niedzieli muszą ze sobą wytrzymać :D
-
to wstawiaj zdjęcia :D bo zdjęć i opisów nigdy za wiele! a z jakiego schroniska masz sunie?:)
-
Witaj Nath :D a do naszej galerii świętych potworzaków się możesz wpychać ile chcesz ;) a kto wie, może nam się kiedyś uda na spacer umówić? co Ty na to? co prawda ja mam wolne w dziwnych dniach, ale zawsze można coś pokombinować :) oczywiście jakbyś chciała :) Kasiu, Aniu, Ptysiak dzięki za obecność :)
-
Zagubione MALENSTWO juz w DS!! Dziekujemy za pomoc :)
Istar19 replied to :: FiGa ::'s topic in Już w nowym domu
ogólnie jest strasznie słodka - po chwili rozdawała nam buziaki już :) tylko troszkę nas martwi jedno - teraz mi mama dzwoniła, przy załatwianiu sunia troszkę popiskiwała i często siusia. Z siusianiem to może być jeszcze reakcja na stres i na to że sporo wody wypiła po drodze. Ale popiskiwanie nas martwi ...poza tym jest żywa i była głodna - nie dziwie się jej po tym jak biedna nabawiła się choroby lokomocyjnej i wszystko z jej mikro żołądka wylądowało na kocyku ...- podziwiam was Miska za tą trasę! z biednym chorującym psem. :) Grunt że sunia nie jest osowiała a jutro z rana pójdzie do weterynarza (jak tylko otworzą gabinet) i wszystko się wyjaśni :) oby tylko nic nie było jej poważnego :( bo leczenie, leczeniem - jak mus to mus, ale szczepienie się wtedy może nie udać ... Może troszkę panikuje ...czy popiskiwanie może być przez cieczkę? niestety ja z cieczka miałam doczynienia tylko z jedną - potem moja sunia została wysterylizowana ^^ -
wpadam sobie popatrzeć na piękne psie dziecię :D - urośnie pewnie na równie piękna panienkę :)
-
Zagubione MALENSTWO juz w DS!! Dziekujemy za pomoc :)
Istar19 replied to :: FiGa ::'s topic in Już w nowym domu
czas zmienić tytuł :) sunia u mamy zapoznawała się z otoczeniem [img]https://lh5.googleusercontent.com/-YsZ0EkRQ6Vs/UE-AwAIpvhI/AAAAAAAAZqs/cpbLW4LKlFY/s512/IMG_2939.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-1yr9Cd23vrA/UE-Aw2bUPaI/AAAAAAAAZqw/9srUr9dZFos/s512/IMG_2941.JPG[/img] a tu naprzeciw Zuzi :) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-KcE3-rO0Htc/UE-A0t9CXMI/AAAAAAAAZrU/zeJHK2IIfBg/s640/IMG_2947.JPG[/img] więcej nie ma - nie chciałam małej stresować aparatem. napiszę jutro po wizycie u weta jak się Mała sprawowała w końcu będzie ją musiał obejrzeć od stópek do główki :) Mała trochę nam poburczała na kota ...ale nie goniła, wcześniej nawet lizała Demona po główce, myślę że się z kotami dogada (są dwa), a dzisiejszą noc spędzi odizolowana od kociego towarzystwa - tak na wszelki wypadek :) -
Ja mieszkam na Ochojcu - znam lasy Ochojeckie, Murckowskie i Panewnickie (to bliżej Ligoty - Panewnik) czyli niestety druga część Katowic :( a szkoda,bo mamy tu sporo mniejszych i większych jeziorek .... ale z Parku Chorzowskiego też można wejść w lasek - jest też jezioro :) nawet kilka w tym w lato kapały się moje psy [url]https://maps.google.pl/maps?saddr=Aleja+Klonowa&daddr=Aleja+Klonowa&hl=en&ll=50.295714,18.985738&spn=0.004071,0.009645&sll=50.295022,18.984289&sspn=0.004071,0.009645&geocode=Fd50_wIdlaohAQ%3BFR90_wIdLqshAQ&oq=Aleja+Klo&t=h&mra=dme&mrsp=0&sz=17&z=17[/url] i tyle offtopa ;) co u Leona dzisiaj słychać ??:)
-
Ty$ka ..Ty się z nami nie drocz tylko w wolnej chwili coś nam napisz :D mam nadzieje że aparat w piątek to już na 100% wróci ;)
-
Nath w Katowicach też są świetne lasy :D znaczy zależy gdzie konkretnie się mieszka ...bo ja na południu Katowic na brak lasu narzekać nie mogę :D Nagadane tu strasznie dużo a o Leonku mało ..jak to jest ?:P