Jump to content
Dogomania

Paoletta

Members
  • Posts

    267
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Warszawa

Paoletta's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. nie było mnie kilka dni. co u małej?
  2. a może Tekilka? [URL]http://kruszewo.schronisko.org/?option=com_content&view=article&id=79[/URL] [IMG]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=28717&photoID=1520326[/IMG]
  3. dziewczyny mają po szydłowcu takiego: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/205/f2684f880586e818.png[/IMG][/URL] [url]http://www.dogomania.pl/threads/179056-RINO-szczeniak-OWCZARKA-BELGIJSKIEGO-mALINOSA-ma-NAKAZ-eksmisji-z-DT-POMOCY[/url]
  4. Nasha jest na razie na DT, z tego co mi się zdaje, a jak wszystko będzie ok to zostanie.
  5. [quote name='Gosiek']różnie bywa, nie mówię ze nie bo różni są ludzie... ale no właśnie RÓŻNI = nie tylko ci niewiarygodni[/QUOTE] tylko jak ocenić kto jest wiarygodny? na ogół to się okazuje po fakcie.. na ogół jest tak, że albo się bezwarunkowo się wierzy każdemu, albo się straci zaufanie i się nie wierzy nikomu. ciężka sprawa.. ależ mnie naszło na filozoficzne przemyślenia :)
  6. [quote name='obraczus87']Ja mam do Ciebie pretensje za wydanie psa takiej rasy, który przez pół roku gnił niewybiegany w kojcu.[/QUOTE] sorry, że się wtrącę, nie znam sprawy, ale to zdanie zabrzmiało jakby pies tej rasy, który siedział w kojcu nie mógł być adoptowany tylko w tym kojcu zdechnąć. a chyba nie o to wam chodziło. jeśli chodzi o rezerwacje to rozumiem sceptyczne nastawienie dziewczyn, bo sama byłam świadkiem takich odwoływań i psy traciły szansę na opuszczenie schronu, a potem długo jeszcze czekały na kolejną. rzeczywiście minusem braku rezerwacji są takie sytuacje. ale trzeba coś wybrać.
  7. [quote name='Kora']Paoletta, Shihtzu poszly do adopcji.[/QUOTE] kurcze, że też nie mogłam jechać do schronu :(
  8. [B]proserpine [/B]będzie dobrze :) oby została u was na zawsze w szczęśliwości ;) [B]Lilmo[/B], no ja też pisałam..
  9. Zapomnieliśmy napisać, że w sobotę byliśmy pierwszy raz na wsi :) Właściwie po raz pierwszy puściłam Entka zupełnie swobodnie, bez linki czy ciągnącej się smyczy. Trzymał się blisko mnie. Lusia wszystko mu pokazywała - gdzie chowa zabawki, a gdzie można poczuć zająca. Encio był taki szczęśliwy, że aż rozczulający. Poszliśmy do lasu i zauważyłam, że Entek mógłby z nami bawić się w tropienie. Szliśmy po śladzie sarny i super sobie radził. Może to jest zajęcie, które będziemy mogli realizować we trójkę? Fajnie by było. Pojedziemy znów za kilka dni :) Było świetnie.
  10. i mam dużo zdjęć Dantego jakby ktoś chciał
  11. [quote name='malawaszka']ten pies był adoptowany z Palucha i po miesiącu go oddała bo jej sikał w domu - robił na złość... wrr[/QUOTE] skąd ja to znam... dziewczyny, ja też potrzebuję info na temat wieku tych piesków: [IMG]http://www.paluch.org.pl/foto/001000661_mini.jpg[/IMG][FONT=verdana][SIZE=1][B]ID[/B]: 0574/10 [B]Gatunek[/B]: PIES [ SHIH-TZU ] [ samica ] [B]Masc[/B]: beżowo-szara [B]Waga[/B]: 5,000 [B]Skad[/B]: zwrot z adopcji po 2 latach z powodu wyjazdu w celach zarobkowych [/SIZE][/FONT][IMG]http://www.paluch.org.pl/foto/001000660_mini.jpg[/IMG][FONT=verdana][SIZE=1][B]ID[/B]: 0573/10 [B]Gatunek[/B]: PIES [ SHIH-TZU ] [B]Masc[/B]: bezowo szaery [B]Skad[/B]: zwrot z adopcji po 2 latach z powodu wyjazdu w celach zarobkowych[/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...