Ja nie jestem fanką kultury amerykańskiej, wręcz przeciwnie. Za to kocham ojczyznę Szekspira, Bronte, Coldplay i The Beatles, no Hugh Laurie'go ;) Tak się składa,że i tam mówią po angielsku ;) A psa nazwałabym Simon,a nigdy Szymon, Ali a nigdy Alicja itd itp.