Jump to content
Dogomania

aikowo

Members
  • Posts

    1133
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aikowo

  1. Mój szacowny TZ ma troszkę zmienione godziny pracy więc Bobik ma ulgę i siedzi max 3-4 godziny sam. Jest grzeczny, nic nie niszczy. Jedyne co mnie martwi to jego ekscytacja biegającymi koteczkami. Dziewczyny sobie gonitw za nimi nie życzą, ani wąchania miejsca gdzie słońce nigdy nie świeci.... W końcu któraś się wkurzy i przejedzie pazurem po pyszczku :( Mam nadzieję że jedna albo druga strona wykaże się wyczuciem :)
  2. żeby nie było, ja byłam przeciwko. Będzie wystarczająco duży żeby został w domu z Plackiem :)
  3. Dziękuję pięknie Jostel :) I mam nadzieję że Twoja przepowiednia się spełni - Borka sterczała u mnie 7 miesięcy ... no ale ona była serdlem 12-15 kg :)
  4. [quote name='malagos']Jak pinczerowate, to ja jestem :) Choć ostatnio mam szczęście do innych "ras", jak border collie i australian catle dog (czy jakoś tak) :p :diabloti:[/QUOTE] To witaj w klubie - pinczerowate to nie moja stylówa :) Ja lubię duże i kudłate i przede wszystkim duże :)
  5. Juldanowa dziękuję, pstrykne jeszcze kilka zdjęć pokazujących te OCZY :) i porównanie do chyba zapałek bo on naprawdę mały :)
  6. Kastracja będzie kosztować ok 80 - 100 zł jeżeli odbędzie się bez komplikacji :)
  7. [quote name='wiosenka']A miało być pół roku ;). Znów zakupy w Jankach ;)?[/QUOTE] Tym razem leśne znalezisko niedaleko domu. Bobik poznał Placka jest zakochany - w duupce Placka produkującej kocie batoniki ... :/
  8. Jestem i ja :) Właśnie wróciliśmy od weta. Bobik jest rocznym psiakiem w prawie mikropsiejskiej wadze 5,600 :)kg Jak się trochę upasie to będzie ważyć 6 kg :) został odrobaczony i zaszczepiony na wściekliznę i wirusówki. Rachunek 80 zł Bardzo był dzielny i tylko raz obwarczał weta. W samochodzie po chwili euforii kładzie się i idzie spać. Ładnie chodzi na smyczy bez ciągnięcia. Pies ideał. :)
  9. oooo nie nie nie :) na łapki i do nowego domu :) Placek jest uroczy ale ma słabą ocenę zagrożenia. Potrafi zaatakować Pixelka! Jak by ich zostawić samych razem bez nadzoru... jeden bez oczu a drugi bez krtani...
  10. Rehabilitacja Placka trwa jednak w porównaniu do rehabilitacji @Fridka efekty są marne, rozważamy konsultację u ortopedy na Książęcej są dobrzy specjaliści jednak cena wizyty mnie zabiła - 210 zł pierwsza (bez USG bez rentgena...). Bardzo prosze o informację gdzie możemy się udać gdzie Placek zostanie fachowo obejrzany i skonsultowany a cena nie będzie zabójcza :) Lokalizacje Warszawa - Łódź
  11. Moje mają na imię: Golden - bo pojechałam po papierosy dla małżonka (były kiedyś takie papierosy) a przywiozłam wyrośniętego szczeniaka w kolorze złocistym który błąkał się pod sklepem. Wyrosło z niego coś ala kaukaz i poza tym że ma imię to przezywany jest Misiem, Grubciem oraz Matańczykiem (szczególnie wtedy jak się pakuje do łóżka). Pixel - jest kundelkiem w typie teriera i wszystko ma kwadratowe jak to terier :) więc decyzja była jednomyślna. Moje tymczasy: Nuri - labrador - od nurkowania :) Lucek - labrador - czarny jak smoła i diabła mial za skórą Neska - Neską przyjechała Barry - terier olbrzym - tak jakoś pasowało Saba - Cane Corso - bo z niej była taka królowa Korek - śliczny długowłosy kundelek o bardzo małym rozumku Beti - mastif - bo tak pasowało Borka - przerośnięty pinczer - imię to oznacza kogoś z charakterem i wymykającego się z kłopotów - jak znalazł Placek - kot po wypadku - jak znalazł dla kota z niedowładem tylnych nóg :) Fridek - kot -bo był wolny i nie dawał się złapać
  12. Boreczka ustapiła nie ładuje sie na kanape nieproszona :) Tylko pod nia sterczy i mędzi :) I ciągle jest na kanape zapraszana :)
  13. Łezka się w oku kręci i zazdrość zeżera że tak szybko się zaadoptowała. Mogła by ze dwa dni powyć - tak dla przyzwoitości ;)
  14. wściekanie na śniegu wymęczyło bidule :)
  15. [quote name='Andzike']Na wszelki wypadek wracajcie z małżonkiem osobno wieczorami ;)[/QUOTE] hehehehe celna uwaga:)
  16. [quote name='Andzike']No Placek, szykuj się na weekendowe odwiedziny ;)[/QUOTE] No chyba jednak nie :(
  17. jestem na wątku... nie wiem co napisać tak mi smutno. Jakieś fanty na bazarek by się znalazły...
  18. [quote name='Akrum']Gratuluje i powodzenia Boreczko :) To teraz planowany odpoczynek od tymczasów??[/QUOTE] Plan jest pół roku... jesteśmy zmęczeni rocznym maratonem z psiakami Ale ma przeczucie ze nic z tego nie wyjdzie...
  19. Bardzo szczęśliwa :) tak szczęścliwa że zeżarłaPanciowi okulary :)
  20. Dziękuję wszystkim za to że byliście sercem z Boreczką. Szczególnie dziękuję Juldan Za pakiet ogłoszeń na Łodź bez których Panciostwo Boreczki by nie wypatrzyli i za wizytę przedadopcyjną podczas której domek został dokładnie prześwietlony.
  21. No i Boreczka pojechała.... Zamieszka w super domku w Łodzi. Panciostow zakochane Boreczka z przyjemnością z nimi wyszła. Powodzenia maleńka
  22. Juldan dziękuję pięknie za poświęcony czas i dogłębne prześwietlenie rodziny. Jestem spokojna i prawie pewna że Boreczka pojedzie z Panciostwem do nowego domu już w ten weekend:) Wystarczy że się załaduje na kolanka i przytuli - powinni przepaść i się zakochać:)
  23. codziennie z nim przeprowadzam rozmowy motywacyjne:) wyrywa się do moich kocir które po ściance latają aż pod sufitem. Tłumaczę że żeby się do nich tam dostać na czterech trzeba latać :) Chyba argumenty zaczynają docierać :)
×
×
  • Create New...