wybaczcie,pracuję 2 razy dziennie,dlatego nie zrzuciłam jeszcze zdjęc.Joszi jest cudna i bardzo inteligentna,dziś mąz wyszedł po mnie na przystanek a Joszi została z gościnnym kotem Papageno,ktory po kolacji medytował na krzesle,oboje przezyli,zastalismy je spokojne i cale........z kotami rezydentami jest o'key.Cieszymy sie razem z nią,pelną radosci i wdzięczności,pozdrowienia dla Wszystkich