Jump to content
Dogomania

Mała Czarna

New members
  • Posts

    1
  • Joined

  • Last visited

Mała Czarna's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Słuchajcie,mam 3-letnią znajdkę jamnikopodobną, od początku (trafiła do mnie w wieku 3mieisęcy) szkolę sama. W zeszłym roku udało się nam ładnie zdać PT, "liznęłyśmy" trochę agility, a teraz zamarzyło mi się obedience. Suńka jest żywiołowa,bardzo wrażliwa i trochę lękliwa, więc postawiłam na socjalizację i wypracowanie zaufania. Tylko raz jako szczeniak dostała po łapach za zbieranie świństw z trawnika i wtedy tak się wystraszyła,że przez tydzień nie chciała do mnie podejść.Na szczęście udało się to odkręcić,oj głupia ja,głupia :angryy: Pracujemy tylko na nagrodach, bo widzę, że korygowanie smyczą niszczy jej motywację do pracy(i nie mam tu na myśli szarpania).Udało się wyrobić w niej pasję aportu - ale mam wrażenie,że ona ma obsesję na punkcie piłki.Jest tak nakręcona,że komendy wykonuje na odczepnego,chociaż staram się egzekwować precyzję, co z kolei ją zniechęca i widzę,że wcale jej praca nie sprawia radości,a o nic innego mi nie chodzi przecież:placz: Rusza się jak ślimak w błocie,jej chodzenie przy nodze,to jest wleczenie się, chociaż za chwilę leci za piłką na złamanie karku. W ogóle mam wrażenie,że ten pies beze mnie nie istnieje: puszczona luzem oddala się na max. 10metrów,jeśli zostawię ją na chwilę pod sklepem i jest tam inny pies, to ona udaje,że go nie widzi,a gdy wracam po nią, to "bohatersko" go oszczekuje. W domu,jeśli nie śpi zmęczona spacerami,to łazi za mną do każdego pokoju, śledzi mnie, czy przypadkiem podstępnie nie wyjdę bez niej.Co ciekawe nie ma przy tym problemów z zostawaniem w domu(uczyłam ją tego).Może to głupie, ale czuję jakbym ją "wchłonęła". Dodatkowym utrudnieniem jest moja sytuacja rodzinna: mieszkam z rodzicami,którzy rozpuszczają sucz,dają jej żarcie "za darmo" i nie pomagają ani prośby ani groźby - według nich pies zdechnie,jak nie dostanie kawałka kiełbasy z kanapki,mimo,że żarcie ma własne.Zresztą sami wiecie jak to jest :angryy: Trochę się rozpisałam,ale musiałam wylać moje żale:placz:No i teraz to ja już nie wiem: czy za dużo z nią ćwiczyłam, za mocno "przycisnęłam", czy to efekt "rozpuszczania"(bo po co ma się wysilać,skoro dostanie za darmo),a może ona jest po prostu zbyt miękka i się nie nadaje do szkolenia sportowego?Doradźcie coś,bo chciałabym wystartować w zawodach,ale nie chcę nic robić wbrew niej.
×
×
  • Create New...