Ja to się chyba pochlastam!!!!!!!!!!!!!!!
Byliście tak blisko mnie, dzwoniliście, a ta zakichana telefonia nawaliła :angryy::angryy::angryy:
Numer mam wciąż ten sam, z końcówką 888, więc nie wiem co się stało :placz::placz::placz:
Nawet urlop mam. Fakt, że trochę rozkopaną chatę, bo remoncik mały mamy, ale dla Was to odrzutowcem bym ogarnęła wszystko, żebyśmy mogli się wreszcie spotkać. A Arminem zaopiekować się, to by była dla mnie dopiero przyjemność :multi: