Jump to content
Dogomania

Rokfor

Members
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Warszawa

Rokfor's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='malawaszka']szczerze to nie bardzo rozumiem tą interpretację laboklinu... ale obraz USG faktycznie nie wskazuje na ZC - a tarczycy nie obejrzał na USG?[/QUOTE] Nie mam pojęcia. Może w ich cenniku występuje USG jamy brzusznej i osobno tarczycy. [quote name='kingula']Lepiej :) nie wiem czemu wetka tak zadecydowala.[/QUOTE] Może nie miała Synacthenu. Tak czy siak, każdy test może wypaść fałszywie. Tutaj można przeczytać, jak interpretować wyniki oraz jakie testy wykonać: [url]http://www.lvlabs.co.uk/protocols/compadrenal.htm[/url] Jest to angielskie laboratorium (dla zwierząt).
  2. Obiecany skan interpretacji testu stymulacji ACTH przez Laboklin: [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/1324/acth.jpg[/IMG]
  3. Już po USG. Robiłem w Laboklinie, ale u dr Piotra Marcińskiego. Widać, że zna się na rzeczy, profesjonalista i bardzo miły. Ma podejście do psów. Podobno specjalista jakich mało. Oto jego komentarz: "[I]Watroba miernie niepowiekszona, miazsz o znacznej przebudowie zwyrodnieniowej tluszczowej, pojedyncze obszary hipoechogenne do 7-9mm nienowotworowe. Pecherzyk zolciowy z mierna iloscia zageszczen zolci, poza tym uklad zolciowy uklad naczyniowy watroby bez zmian. Sledziona niepowiekszona, miazsz bez zmian. Nerki rozmiarow prawidlowych, ok 6,7x3,6cm, nieznaczne zapalenie przewlekle. Brak zlogow i cech zastojowych. Nadnercza bez zmian ok 6-6,3m srednicy, echogennosc bez zmian, powierzchnia regularna. Moczowody, pecherz moczowy, cewka moczowa bez zmian w budowie, brak zlogow. Trzuska niepowiekszona, miazsz bez zmian ogniskowych, nieznaczna przebudowa przerostowa. Widoczne odcinki jelit, zoladka, wezly chlonne bez uchwytnych zmian. Brak plynu wolnego w jamie otrzewnej. brak cech zastoju krazeniowego widocznych w lozysku naczyniowym jamy brzusznej.[/I]" Dzięki temu wiem, że nadnercza są w OK, więc Cushing wywołany przez guz nadnercza odpada. Jeszcze może być przez guz przysadki mózgowej, ale chyba przy Cushingu powiększone są narządy wewnętrzne, a u Sary są w porządku. Po USG widać, że z wątrobą jest stłuszczona (to sugeruje również badanie krwi), kupiłem już leki i czekam czy będą efekty. Sarze od tygodnia daję: Omegę 3/6, Iskial, wit.B, wit.C, lecytynę, koenzym Q10, środki na stawy i jest lepiej; od dzisiaj też leki na wątrobę. Zobaczymy, jak to będzie dalej. Wyczytałem też, że hormony przy nadczynności tarczycy mają wpływ na wątrobę, więc może stąd takie wyniki wątroby? Dr Marciński powiedział, że to może być tarczyca. Teraz czekam na wizytę do profesora Lechowicza, specjalisty od endokrynologii.
  4. Późno już, więc napiszę krótko. Szperałem w necie i natknąłem się na broszurę producenta leku Vetoryl: [URL]http://www.dechra-us.com/File/vetoryl_diagnostic_brochure.pdf[/URL] Jest tam napisane, jak zdiagnozować tę chorobę oraz jak interpretować wyniki ACTH. Według nich, zawartości kortyzolu po podaniu Synacthenu powinna wynosić 470-606 nmol/L (148-190 ng/ml) . Wtedy pies nie ma Cushinga. Sara, po podaniu Synacthenu, ma 171.8 ng/ml (546 nmol/L), czyli nie jest to Cushing! Wyniki są jak najbardziej w normie. Ja podejrzewam tarczycę, ale lekarzem nie jestem, to tylko moje podejrzenia, których nabrałem po przeszukiwaniu non stop Internetu (za granicą jest większa wiedza o tej chorobie - [URL]http://www.caninecushings.net/[/URL]). Jutro zrobię skan interpretacji Laboklinu (Klinika na Bemowie w Warszawie). Ale według mnie, to każdy pies będzie chory, jeśli zastosować ich interpretację... Jeszcze zrobię badania USG, na tarczycę i jeśli faktycznie nie będzie to Cushing (nie mów hop, póki nie przeskoczysz), to zrobię dym, bo przez Laboklin ludzie mogą źle "leczyć" swoje zwierzęta :angryy:
  5. Mam już wyniki. Kortyzol (wart. podstawowa) 65.8ng/ml Kortyzol (wart. po stymulacji) 171.8ng/ml I jest to niby choroba Cushinga, ale mój pies nie ma typowych objawów tej choroby. Sierść jest super, w ogóle nie łysieje, łapy tylne nie drżą. Litr dziennie wody to nie jest znowuż tak dużo. W Cushingu podwyższony jest poziom glukozy, u Sary jest idealnie. Tak samo nerki ma zdrowe, a przy Cushingu byłoby inaczej. Sara mało sika - przy Cushingu jest wielomocz. Przy Cushingu następuje zanik mięśni, u Sary mięśnie są widoczne i w dotyku mocne - jest silna. Występują też zaburzenia snu, a Sara śpi dużo i bez zaburzeń. Zupełnie nie pasuje ta choroba. Z kolei na forum użytkowniczka[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/84287.html"] MajaMM[/URL] napisała: "[I]zrobiliśmy [B]test stymulacji[/B] [B]ACTH[/B] - [B]wartość początkowa kortyzolu 54, po jednej godzinie 250 - w sumie ten test też dał negatywny wynik.[/B][/I] " Skoro u niej wynik był negatywny, to dlaczego u Sary jest pozytywny? Przecież jeszcze bardziej skoczył kortyzol. Pójdę z tymi wynikami do prof. Lechowicza, bo powiem szczerze, że Laboklinowi nie ufam i nie podoba mi się tam zupełnie.
  6. Aaa, zawsze nad morzem wraca jej wigor, mniej zjada i widać, że jest zupełnie inna.
  7. Witam, zrobiłem kontrolne badanie krwi mojej suczce i i weterynarz podejrzewa zespół Cushinga. Potem zrobiłem test na ACTH w Laboklinie. Dzisiaj dzwoniłem to są już wyniki, ale osoba, która odebrała telefon, nie potrafiła udzielić mi informacji czy wynik jest negatywny, czy pozytywny :roll: Jedynie wiem, że "wynik jest podwyższony". Dzisiaj do nich jadę, to się więcej dowiem. Załączam wyniki badania krwi. Myślicie, że wskazują one jednoznacznie na Cushinga? Dodam, że Sara ma 9 lat, jest po sterylizacji. Pije chyba sporo, około 1litra wody dziennie (waga psa 25kg), ma apetyt (ale bardziej na smakołyki). Ma nadwagę, wolno chodzi, nie ma energii, dużo śpi. Mocz oddaje normalnie (tak samo jak była młodziutka - wychodzi 6 razy dziennie na spacer), nie ma zmian skórnych (nie łysieje, sierść jest błyszcząca, gładka, nie wychodzi). Cierpi na padaczkę. [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/317/badaniekrwi.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...